Po świętach Valve opublikowało oficjalne informacje, które wyjaśniały, co było przyczyną problemu. Zapewniono też, że firma skontaktuje się z każdym użytkownikiem, którego dane mogły zostać narażone.
Tak się właśnie stało. Valve po dwóch miesiącach rozesłało wiadomość e-mail do poszkodowanych internautów, przepraszając za całe zajście i wyjaśniając, co takiego się stało. Przedstawiciele serwisu zapewnili również, że podjęli stosowne kroki, które zapobiegną podobnym sytuacjom w przyszłości.
Wiadomość jest wysyłana do osób, których adres IP był używany podczas awarii infrastruktury Steam. Choć sama inicjatywa jest godna pochwały, tak czas jej realizacji pozostawia sporo do życzenia. Valve przeprasza bowiem swoich użytkowników ponad dwa miesiące po incydencie.
Źródło: The Verge