Cel dezinformacji to wywołanie paniki
Instytut Badań Internetu i Mediów Społecznościowych (IBIMS) ostrzega przed uleganiem masowej panice. Chcą ją dziś wywołać w mediach społecznościowych konta dystrybuujące nieprawdziwe informacje na szkodę Polski. Tym razem chodziło będzie o rzekomą aktywność wojsk rosyjskich na granicy polsko-ukraińskiej. Przypominamy, ze wczoraj doszło do ataku rakietowego na bazę w Jaworowie, na terenach położonych zaledwie 20 km od Polski po stronie ukraińskiej.
ALERT
Wzmożona działania #dezinformacja w #socialmedia pro #Rosja dotyczące możliwych działań wojsk rosyjskich na granicy #Polska #Ukraina
Cel: wywołanie paniki
W przestrzeni polskich social media działa aktywnie około 10K kont dystrybuujących dezinformacje.— Instytut Badań Internetu i Mediów Społecznościowyc (@ibimspl) March 14, 2022
Z przykrością potwierdzamy, że przy wpisach dotyczących Ukrainy sami obserwujemy ogromny wysyp kont przekazujących fałszywe informacje. Niektóre już na pierwszy rzut oka są kontami rosyjskich trolli. Komentarze nieudolnie tłumaczone za pośrednictwem translatorów to od wielu dni norma. Z przykrością spostrzegamy też wiele prawdziwych kont Polaków, którzy zupełnie bezmyślnie przekazują dalej na grupach i fanpage’ach niesprawdzoną doniesienia.
Notabene, sam IBIMS wielokrotnie był dyskredytowany na Twitterze przez konta stworzone ewidentnie na potrzeby propagandy i dezinformacji. Zaskakująco często nieprawdziwe informacje przekazują konta z ciągiem cyfr w nazwie. Dostrzegliście też tą prawidłowość?
Apelujemy o spokój, prosimy o nieuleganie propagandzie w sieci oraz nieprzekazywanie dalej informacji, których nie udało się zweryfikować w sprawdzonych źródłach.
Źródło: IBIMS