Dalsze funkcjonowanie Ubera może się wiązać z karami. Kierowcy zatrzymani przez policję otrzymają mandat w wysokości ok. 700 dolarów. Jeżeli zostaną złapani ponownie na nielegalnym świadczeniu usług przewozowych, kara wyniesie nawet 1200 dolarów.
Na sankcje narażają się także pasażerowie korzystający z Ubera. W tym przypadku należy się liczyć z karą w wysokości około 80 dolarów. Co więcej, samochód kierowcy Ubera zostanie odholowany i zatrzymany na 60 dni.
Tureccy taksówkarze już od dłuższego czasu protestowali przeciwko Uberowi, wskazując, że kierowcy usługi jeżdżą bez odpowiednich uprawnień i specjalnych tablic rejestracyjnych.
Uber wydał oficjalne oświadczenie w powyższej sprawie. Przedstawiciele wyjaśniają, że usługa będzie działać jak dotychczas, a korzystanie z niej nie wiąże się z żadnymi karami i jest w pełni legalne. Finalnie nie wiadomo zatem, jak cała sytuacja się zakończy.
Źródło: MacReports