Od soboty na terenie tego kraju niedostępny jest także Reddit, czyli serwis społecznościowy skupiający się na agregowaniu treści z internetu. Nie wiadomo, z jakich dokładnie powodów zdecydowano się zablokować ten portal.
Turcja posiada dość restrykcyjne i jednocześnie kontrowersyjne prawo związane z internetem. Na jego mocy władze mogą wyłączyć dostęp do praktycznie każdej witryny, na której znajdą się nieodpowiednie treści. Mowa tu przede wszystkim o pornografii, prostytucji, narkotykach czy nielegalnych plikach. Często też blokowane są witryny, które w jawny sposób krytykują władze Turcji.
Czym tym razem podpadł Reddit? Tego nie wiadomo. Co ciekawe, internauci donoszą, że blokada została nałożona na adresy DNS. Posługując się zagranicznym adresem, można uzyskać dostęp do wspomnianego serwisu.
Źródło: The Verge