Przy wejściu na Cmentarz Rakowicki pojawiła się instalacja, która do złudzenia przypomina automat sprzedażowy. Zamiast napojów czy przekąsek prezentuje jednak trumny i urny, obracające się w podświetlonej gablocie.
Nagrania i zdjęcia obiegły media społecznościowe, wywołując falę reakcji – od czarnego humoru po oburzenie. Dla jednych to pomysłowa forma reklamy, dla innych przekroczenie granicy dobrego smaku. Jedno jest pewne: obok tej instalacji trudno przejść obojętnie.
Niestety, urny nie da się w nim kupić
Konstrukcja stoi tuż przy punkcie zakładu pogrzebowego działającego w sąsiedztwie nekropolii. Z zewnątrz przypomina przeszkloną witrynę automatów zakupowych, lecz jej funkcja jest wyłącznie ekspozycyjna. W środku umieszczono różne modele trumien i urn, które obracają się na platformie.
Całość jest jasno oświetlona, dlatego wystawa pozostaje widoczna również po zmroku. Lokalizacja nie jest przypadkowa – instalację ustawiono w miejscu, gdzie przekaz reklamowy trafia bezpośrednio do osób odwiedzających cmentarz. Podobno trumnomat nie jest nowością – stoi w okolicach zakładu pogrzebowego już od kilku lat, ale dopiero teraz „wypłynął” dzięki rolce portalu Krk24.

Lawina komentarzy
W komentarzach szybko pojawiły się opinii mieszkańców i internautów – pod rolką nazbierało się ich ponad tysiąc. Część osób podeszła do sprawy z humorem, nazywając ją „karuzelą dla nieboszczyków”. Nie brakowało jednak głosów krytycznych. Według części komentujących reklama usług pogrzebowych w tej formie może budzić dyskomfort. Pojawiły się też opinie, że to kolejny przykład rosnącej komercjalizacji okolic cmentarza.
Okolice nekropolii od dawna wywołują emocje, szczególnie w okresie Wszystkich Świętych, gdy pojawiają się liczne stoiska handlowe. Jak zauważył jeden z internautów:
Kto mieszka w okolicy Rakowickiego, ten z obwarzankow, oscypków z grilla w święto zmarłych, kręcących się trumien i osiedla zaraz przy cmentarzu (tak zwane osiedle z widokiem na przyszłość) się nie śmieje
Użytkownikom Facebooka najbardziej przypadł do gustu komentarz Pana Jerzego:
A biedronka butelkomatu nie moze ogarnąć
Ruchoma wystawa trumien wpisuje się więc w szerszy kontekst miejsca, gdzie sfera pamięci o zmarłych od lat styka się z działalnością komercyjną.
Źródło: Krk24.pl
Zdjęcie otwierające: Cowkrakowie.pl, podesłane przez czytelnika