Tesla wykrywa duchy na cmentarzach? Dziwne filmy obiegają świat

Maksym SłomskiSkomentuj
Tesla wykrywa duchy na cmentarzach? Dziwne filmy obiegają świat
Od kilku miesięcy w sieci pojawia się coraz więcej nagrań prezentujących bardzo nietypowe zachowanie czujników samochodów marki Tesla. Otóż okazuje się, że kierowcy podróżujący po przycmentarnych ulicach, dostrzegają na ekranach systemu multimedialnego sylwetki ludzi. Sylwetki takie pokazują się na ogół w sytuacji, gdy pojazd wykryje pieszego. Tym razem jednak ikony widnieją na wyświetlaczach pomimo tego, że wkoło drogi nie ma żadnej żywej duszy.



Tesla wykrywa duchy? Wyjaśnienie zjawiska może być proste

Duchy nie istnieją, prawda? Niektórzy kierowcy samochodów marki Tesla może mieć co do tego narastające wątpliwości. Wszystko zaczęło się prawdopodobnie od viralowego filmu na TikToku, na którym grupa znajomych przejeżdża przez cmentarz. Nagle na ekranie systemu multimedialnego samochodu Tesla pojawia się cała masa ludzkich sylwetek – na drodze przed autem nie widać natomiast nikogo.



@nojumper

Proof ghosts are real? #tesla #cemetery #tiktokhalloween #halloweendecor #spooky

original sound – No Jumper Podcast



Internauci początkowo myśleli, że nagranie to zwykły „fejk”. W sieci błyskawicznie zaczęły się jednak pojawiać kolejne nagrania, obrazujące podobne zajścia.


Sceptycy w swoich komentarzach twierdzą, że samochody Tesla wykrywają nagrobki jako istoty żywe i całe zamieszanie wynika wyłącznie z błędu oprogramowania. Zdarzało się ponoć już wcześniej, że oprogramowanie w autach Tesla myliło wysokie kosze na śmieci z ludźmi. „Skoro tak, dlaczego wykryte postacie poruszają się?” – pytają osoby wierzące najwyraźniej w zjawiska nadnaturalne.

Brak wyjaśnień ze strony firmy Tesla podgrzewa atmosferę

Pomimo upływu kilku miesięcy od publikacji pierwszego z nagrań, Tesla wciąż nie odniosła się do sprawy. Niektórzy twierdzą, że „duchy” mogą być kolejnym z dowcipów marki słynącej przecież z różnych śmiesznostek. Z drugiej strony, czy Tesla intencjonalnie niepokoiła by w taki sposób kierowców, którzy ze strachu przed uderzeniem pieszego (lub ducha) mogliby potencjalnie spowodować kolizję lub wypadek? Wątpliwe.

Źródło: Internet

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.