Tesla przejechała samodzielnie 600 km. Była Januszem lewego pasa (wideo)

Maksym SłomskiSkomentuj
Tesla przejechała samodzielnie 600 km. Była Januszem lewego pasa (wideo)
Podczas gdy wielu producentów samochodów dopracowuje w swoich pojazdach co najwyżej dokładność działania aktywnego tempomatu, Tesla przekracza kolejne granice w kwestii autonomicznego poruszania się aut. Udostępniona dwa miesiące temu wersja beta funkcji Full Self-Driving już teraz robi wrażenie. Po kilku poprawkach spektrum jej możliwości doskonale obrazuje materiał wideo umieszczony na kanale Whole Mars Catalog.



Tesla przejechała trasę 600 km w trybie autonomicznym

Funkcja Full Self-Driving, jak sama nazwa wskazuje, pozwala kierowcy zrelaksować się i zapomnieć o konieczności „kręcenia kółkiem” i obsługiwania pedałów. Dzięki niej samochody Tesla nareszcie mogą poruszać się w pełni swobodnie nie tylko po autostradach, ale także mniejszych drogach, a nawet w ruchu miejskim. Należy zaznaczyć, że poruszają się w ruchu miejskim sprawniej niż do tej pory i w granicy górnych limitów prędkości.

tesla model 3

Tesla Model 3. | Źródło: Tesla



Dzieje się tak oczywiście jedynie w teorii, bo nawet w Stanach Zjednoczonych prawo nie pozwala korzystać z pełnego spektrum możliwości Autopilota – kierowca musi na przykład trzymać ręce na kierownicy, a już na pewno nie może spać podczas jazdy.

Prowadzący kanał Whole Mars Catalog na YouTube pochwalił się jak dobrze działa najnowsza aktualizacja oprogramowania w przypadku jego pojazdu. Tesla Model 3 Performance w trybie Full Self-Driving najpierw wyjechała samodzielnie z miasta na autostradę, a później bez trudu przejechała w trybie autonomicznym trasę z Los Angeles do San Francisco, liczącą 600 kilometrów. Przejazd ten imponuje zważywszy na to, że funkcja wciąż znajduje się w wersji beta.

Niestety, Tesla jest królem lewego pasa

Posiadacz samochodu zwrócił uwagę na to, że jego pojazd bardzo ochoczo poruszał się lewym pasem autostrady i niechętnie zmieniał pas na prawy. W Polsce obowiązuje nakaz ruchu prawym pasem i za bezustanną jazdę pasem lewym można zgarnąć mandat.

Kierowca w trakcie całej wyprawy tylko raz zmuszony był przejąć stery. Stało się to w momencie, gdy musiał zjechać z trasy do stacji ładowania. To dość ciekawe, bowiem z tym akurat samochody Tesla powinny radzić sobie świetnie w sposób samodzielny.


Źródło: YouTube

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.