Jeff Bezos postanowił przekazać rządowi australijskiemu 690 tysięcy dolarów amerykańskich celem częściowego zrekompensowania strat oraz wspomagania walki z żywiołem, który pochłonął życie ponad miliarda zwierząt i przyczynił się do spalenia terenu o powierzchni 8 milionów hektarów (dla porównania, powierzchnia Polski to ok. 31 milionów hektarów). Komentatorzy zareagowali błyskawicznie mówiąc, że to „śmieszna kwota”. Jeden z dziennikarzy wyliczył, że pieniądze te są ekwiwalentem przekazania 29 centów przez osobę dysponującą majątkiem na poziomie 50 tysięcy dolarów.
Or, and just hear me out, Amazon could just friggin’ pay their fair share of taxes and we could fund the government services required to respond to these emergencies.
„Jeff Bezos: Amazon will donate to help Australia recover from fires” https://t.co/vREWC5SzKZ
— Michael Gendron (@michaelgendron) January 13, 2020
Internauci prześcigają się w wyliczeniach, próbując udowodnić… skąpstwo darczyńcy. Amerykański Business Insider podaje, że majątek Bezosa rośnie o ok. 149 tysięcy dolarów w ciągu każdej minuty. Kwota wsparcia jest więc ekwiwalentem ok. 4,5 minuty jego pracy.
Jeff Bezos makes $149,353 a minute. His company’s board refused to pass a climate proposal. He just donated LESS THAN 5 MINUTES of work to Australia.
This is simply not enough. Tax-the-rich! https://t.co/Sri3Xtkhos
— Juliana Castro (@juliacastrov) January 13, 2020
Krytycy przypominają, że Leonardo DiCaprio dysponujący majątkiem szacowanym na 260 milionów dolarów zapowiedział przekazanie ok. 3 mln dolarów wsparcia. Elton John i Kylie Jenner chcą podarować po 1 milionie dolarów. Inni artyści, o wiele biedniejsi od Bezosa – Nicole Kidman, Pink i Nick Cave, deklarują wsparcie na poziomie 500 tysięcy dolarów.
W całym tym festiwalu nienawiści skierowanym w stronę Bezosa wszyscy – zarówno internauci, jak i dziennikarze – zapominają, że miliarder mógł przekazać na szczytny cel dokładnie 0 dolarów. Działalność charytatywna nie jest niczyim obowiązkiem, niezależnie od zarobków. To, że ktoś dysponuje dużym majątkiem nie oznacza jeszcze przecież, że pod przymusem musi dzielić się nim z innymi. Ciekaw jestem czy wszyscy krytycy Bezosa, który tak żarliwie wytykają mu chciwość łącznie wpłacili kwotę choćby zbliżoną do 690 tysięcy dolarów na ten cel.
Faktem jest, że działalność Amazona pozostawia kolosalny ślad węglowy, największy spośród film z branży technologicznej i kilkaset tysięcy dolarów darowizny na pewno nie sprawi, że ktoś o tym zapomni. Mimo to należy pamiętać, że firma do 2030 roku zadeklarowała zasilanie całej swojej infrastruktury energią pozyskiwaną ze źródeł odnawialnych.