Świnia lecąca na dronie spowodowała blackout w chińskich wioskach

Bartłomiej LisSkomentuj
Świnia lecąca na dronie spowodowała blackout w chińskich wioskach

Nie, nie znaleźliśmy się nagle w świecie Cyberpunka. I nie, ten tytuł nie został wygenerowany przez AI. W Chinach naprawdę doszło do kilkugodzinnej przerwy w dostawie prądu, której przyczyną była… świnia transportowana dronem.



Choć jeszcze niedawno powiedzielibyśmy, że prędzej świnie zaczną latać, niż coś takiego wywoła blackout, rzeczywistość postanowiła zadrwić ze zdrowego rozsądku. Nowoczesna technologia spotkała się tu z pomysłowością, ale i brakiem przygotowania.

Nietypowy pomysł rolnika

Do zdarzenia doszło w południowo-zachodniej prowincji Syczuan. Lokalny rolnik postanowił przetransportować kilkanaście świń do rzeźni przy użyciu dużego drona transportowego. Motywacja była prozaiczna: kiepskie, górskie drogi utrudniają przewóz zwierząt, a lot miał zaoszczędzić czas i wysiłek.



Pomysł mógł wydawać się innowacyjny, ale jego realizacja szybko pokazała, że pilot zna się na lotnictwie jak świnia na gwiazdach. Pierwsze zwierzę zostało podczepione pod drona na długiej linie, bez odpowiedniego zabezpieczenia trasy przelotu.

Podczas lotu lina zahaczyła o przewody wysokiego napięcia. Dron zaplątał się w kable, powodując zwarcie i automatyczne odcięcie zasilania. Efekt? Blackout, który pozbawił prądu okolicznych mieszkańców na około 10 godzin.

Na miejsce musiały przyjechać służby energetyczne, które usunęły skutki wypadku i zabezpieczały infrastrukturę. Według lokalnych mediów straty oszacowano na około 10 tysięcy juanów, czyli nieco ponad 5 tysięcy złotych.

Nagrania i zdjęcia z miejsca zdarzenia szybko trafiły do chińskich mediów społecznościowych, a później także na platformę X. Internauci są zgodni – powiedzenia „prędzej świnie zaczną latać” i „zobaczyć jak świnia niebo” właśnie się zdezaktualizowały.

Lekcja z (chiń/świń)skiego blackoutu

Choć historia brzmi komicznie, pokazuje też realny problem. Cywilne drony, coraz częściej wykorzystywane w rolnictwie i transporcie, wymagają odpowiednich regulacji i zdrowego rozsądku użytkowników. Bez tego nawet najlepsza technologia może doprowadzić do bardzo kosztownych konsekwencji.

Źródło: X (@WarNewsPL1 @Byron_Wan)

Bartlomiej LisNa co dzień administrator systemów, z pasją zgłębiający świat nowych technologii. Po godzinach zajmuje się grafiką cyfrową, ale także bardziej tradycyjną sztuką: malarstwem, fotografią analogową.