Teraz każdy użytkownik może napisać własną historię w kilku prostych krokach. Wystarczy zezwolić aplikacji na wykorzystanie zapisu naszych konwersacji i określić, które osoby mają się znaleźć w książce (wszak nie każda persona zasługuje na to, by zaistnieć na kartach powieści). Całą resztę wykona za nas skrypt. Nasze rozmowy zostaną odpowiednio dostosowane do stron w książce, aby ich wygląd był atrakcyjny.

Tak wygląda zredagowana książka naszych facebookowych konwersacji
Przed wysłaniem książki do druku, użytkownik może przejrzeć jej prototyp i nanieść własne poprawki. Ile kosztuje taka przyjemność? 40 euro w wersji z miękką okładką. Twarda to koszt rzędu 60 euro.
Memeoirs to pierwsza okazja do zarchiwizowania własnych konwersacji w nieco trwalszej formie. Pytanie tylko, czy ktoś będzie chciał z tego skorzystać? Historia miłosna opowiedziana za pomocą facebookowego czatu. Tego jeszcze nie było.
Źródło: Memeoirs