Wiele osób nie wierzyło, że krótkie wiadomości tekstowe staną się jedną z najpopularniejszych form komunikacji. Pierwotnie SMS-y miały służyć operatorom do przekazywania ważnych informacji, np. o awarii czy też nowej ofercie.
Początkowo SMS-y były przesyłane wyłącznie w obrębie jednej sieci. Dopiero w 1999 roku pojawiła się możliwość wysyłania wiadomości pomiędzy operatorami różnych sieci. Przełożyło się to oczywiście na dynamiczny wzrost popularności tej formy komunikacji. Główną siłą napędową były nastolatki.
Mamy rok 2015 i choć posiadacze smartfonów coraz częściej korzystają z komunikatorów internetowych, to tradycyjna wiadomość SMS wciąż jest niezwykle popularna. Z raportów UKE i GUS-u wynika, że w ostatnim roku Polacy wysłali 51,9 mld wiadomości tekstowych. W przeliczeniu na jednego mieszkańca jest to zatem 1349 SMS-ów rocznie.
SMS-y coraz częściej są wykorzystywane w marketingu. Ruch takich wiadomości rośnie w tempie ok. 20-30% rocznie. Krótkie wiadomości przydają się także w sytuacjach kryzysowych. Gminy i urzędy coraz częściej wykorzystują tę formę do informowania mieszkańców o najważniejszych wydarzeniach.
Pomimo wielu lat na karku, SMS-y wciąż mają się dobrze. I wszystko wskazuje na to, że pozostaną z nami na dłużej.
Źródło: Infobip