Składane smartfony, gry w chmurze. Co jeszcze przyniesie 2020 rok?

Maksym SłomskiSkomentuj
Składane smartfony, gry w chmurze. Co jeszcze przyniesie 2020 rok?
{reklama-artykul}Składane smartfony, gry w chmurze i dbanie o zdrowie dzięki elektronice – to tylko niektóre z trendów, które będą wybrzmiewać w nadchodzących miesiącach. Sprawdźmy, co jeszcze przyniesie nam 2020 rok w świecie nowych technologii. Nadchodzą zmiany, bo wyścig o władzę nad 5G już się rozpoczął, ale ostudźmy emocje: miną lata, nim sieć nowej generacji stanie się powszechna i zastąpi LTE. Czym więc będziemy się ekscytować, nim to nastąpi? Identyfikujemy trendy na nadchodzący rok.



Elastyczne ekrany w składanych smartfonach

Przez ostatnie lata na rynku urządzeń mobilnych wiało nudą. Walka na gigaherce i megapiksele nie ekscytuje. Nawet pojawienie się notchy to ewolucja, a nie rewolucja. Kilka firm postanowiło jednak zmienić status quo. Na czele z Samsungiem. Koreańska firma jako pierwsza wprowadziła do sprzedaży gotowy smartfon z elastycznym ekranem. Co prawda debiut nie przebiegł gładko, a doniesienia o sprzedaży miliona sztuk okazały się nieprawdziwe, ale i tak można uznać Galaxy Fold za sukces.

samsunggalaxyfold2zdjecie31
Tak może wyglądać Galaxy Fold 2 
W sukurs Samsungowi poszły inne firmy, w tym Huawei z Mate X i Motorola, która wydała telefon z klapką. Podobnych konstrukcji będzie więcej. Cegiełkę w 2020 r. dorzuci nawet… brat Pablo Escobara. Wystarczy licencja na taki telefon od Chińczyków.



Prywatność jako usługa

Największe firmy technologiczne działające w sieci śledzą każdy nasz ruch. Udostępniają usługi za darmo i zarabiają na wiedzy na nasz temat. Większość internautów ma co prawda w poważaniu, co się dzieje z ich danymi, ale popyt na prywatność rośnie.

Coraz bardziej liczyć się będą firmy, które chełpią się tym, iż przetwarzają dane na temat użytkowników w minimalnym stopniu lub pomagają uniknąć profilowania. Jedną z nich jest Apple, który pozycjonuje ochronę prywatności na jeden z atutów iPhone’a.

Cyfrowa higiena osobista

Obserwujemy teraz społeczny trend dbania z użyciem nowych technologii o stan nie tylko ducha, ale i ciała. Lekarze wystawiają nam e-recepty, a aplikacje na smartfony pozwalają monitorować formę i np. sprawdzać skład produktów przed zakupem. Smartfony jednak absorbują uwagę. W przyszłym roku będziemy zaś monitorować, jak często i w jakim celu używamy telefonów komórkowych. W ograniczeniu czasu, jaki spędzamy ze smartfonem, mogą paradoksalnie pomóc inteligentne zegarki. Smartwatche pozwalają odbierać komunikaty, ale interakcja z nimi jest… niewygodna. Lepiej idzie im pasywne rejestrowanie aktywności sportowej. Popyt na takich „osobistych trenerów” będzie rósł.

Granie w chmurze i wideo na żądanie

Nie należy zapominać, że nowe technologie to nie tylko praca, ale również rozrywka. W przyszłym roku pojawi się nowa generacja konsol do gier, ale PlayStation 5 i Xbox Series X to tylko ewolucja. Na rewolucję przyjdzie nam trochę poczekać. Ta w końcu nadejdzie, najpewniej razem z 5G, już w 2020 r. zaobserwujemy wzrost znaczenia grania w chmurze, gdy Microsoft ruszy oficjalnie z xCloud.


Dystrybutorzy gier robią też wszystko, by przejść od sprzedaży jednostkowej na abonamenty. Jeśli zaś chodzi o serwisy VOD, to Netflix nadal jest liderem, a silną pozycję ma HBO. Do walki o streamingowy tort dołączyły jednak takie tuzy jak Apple i Disney+. Rynek zaś jest nasycony i dojrzewa, a w najbliższym czasie można oczekiwać konsolidacji.

Dbanie o analogowe zdrowie

Coraz ważniejszą kategorią produktów są urządzenia alternatywne dla analogowych papierosów: e-papierosy oraz podgrzewacze tytoniu. Unia Europejska już 20 maja zakaże sprzedaży papierosów mentolowych oraz z kapsułką. Zakaz nie obejmie jednak e-papierosów oraz wkładów tytoniowych do podgrzewaczy takich jak IQOS, który do płuc palacza dostarcza nawet o 90-95 proc. mniej szkodliwych substancji w porównaniu do dymu z papierosa.

Cyfrowy pieniądz

Za wszystkie dobra – zarówno te realne, jak i wirtualne – trzeba jakoś zapłacić. Korporacje zaś dbają o to, byśmy mogli robić to na coraz to nowe sposoby. W przyszłym roku czeka nas dalsza ekspansja cyfrowego pieniądza i to na kilku różnych polach.

Coraz więcej firm, ośmielonych sukcesami BitCoina i Revoluta, chce obracać pieniędzmi z pominięciem banków – nawet Facebook teraz walczy o to, by świat uznał kryptowalutę Libra. Mało komu jest jednak ona w smak. Powodzenie tego projektu nie jest pewne. Odbiorcy mają jednak czego oczekiwać w nadchodzącym roku. Google Play i Apple Pay stały się już powszechne, a Apple wystawił nawet swoją kartę kredytową, ale na tym rynku zawalczy również nasz rodzimy BLIK, który planuje wdrożenie płatności przez NFC.

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.