W związku z tym logowanie do gier może być utrudnione i spowolnione. Gracze są również wyrzucani z rozgrywek w Overwatch, o czym informują na Twitterze. Niektórzy użytkownicy boją się, że otrzymają niesłusznego bana za zbyt częste wychodzenie z potyczki.
Blizzard nie wyjaśnia, co jest źródłem problemów. Robi to jednak AppleJ4ck, jeden z członków grupy Lizard Squad. Przyznał, że to on jest odpowiedzialny za całe zamieszanie.
Czyżby Lizard Squad znowu przystąpiło do akcji, psując zabawę graczom? Warto przypomnieć, że ta sama grupa w okresie świątecznym atakowała serwery PlayStation 4, Xbox One oraz Steama.
Blizzard nie potwierdza, że jego serwery padły ofiarą ataku DDoS. Warto jednak mieć na uwadze, że rozgrywka w Overwatch może być utrudniona.
Źródło: VG24/7