23% internautów nie kupuje online. Dlaczego?
E-commerce w Polsce jest dosyć rozwiniętą branżą. W sieci możemy kupić praktycznie wszystko i jak się postaramy, to nawet nie zapłacimy za dostawę. Nie musimy być nawet w domu, bo kurier dostarczy paczkę do Paczkomatu, gdzie poczeka na nas dwie doby. Wniosek jest prosty – nam, konsumentom, zmniejsza się liczba powodów do narzekania.
Ma to swoje odzwierciedlenie w najnowszym raporcie firmy Gemius. Wynika z niego, że 77% internautów (w ankiecie udział brało 1769 osób powyżej 15 roku życia) decyduje się na zakupy online. Z tego grona wyróżnić możemy przede wszystkim kobiety, osoby w przedziale wiekowym 35-49 lat, mieszkańców dużych miast, ludzi z wykształceniem wyższym oraz o średniej sytuacji materialnej gospodarstwa domowego. To te grupy najczęściej wybierają zakupy drogą internetową.

Dlaczego akurat online? Zaletami okazują się coraz niższe koszty dostawy, niższe ceny niż w sklepach tradycyjnych oraz zniżki dla osób kupujących przez internet. Minusami z kolei długie oczekiwanie na dostawę produktów, natrętne reklamy oglądanych wcześniej produktów czy wciąż za wysokie koszty dostawy. Wiadomo – coś za coś.
Jeśli zaś chodzi o najczęściej zamawiane przedmioty, to mamy do czynienia z odzieżą, obuwiem, kosmetykami, perfumami, książkami, płytami, filmami czy sprzętem RTV i AGD. Różnice oczywiście pojawiają się w momencie rozdzielenia tych kategorii pomiędzy płciami czy wiekiem konsumentów.

Okej, 77% osób kupuje przedmioty w internecie. Dlaczego 23% tego nie robi? Cóż, najczęstszymi powodami zdaje się być chęć obejrzenia produktu przed zakupem, przyzwyczajenie do tradycyjnych kanałów sprzedaży, zbyt wysokie koszty dostawy oraz obawa o bezpieczeństwo płatności. Najbardziej nieufne są osoby powyżej 50 roku życia, mężczyźni, ludzie z niższym wykształceniem oraz mieszkańcy wsi.

Jeśli jesteście zainteresowani lekturą całego raportu Gemius, to znajdziecie go na dedykowanej stronie. Ciekawe jak zmienią się powyższe statystyki na przestrzeni kilku najbliższych lat.
Źródło: Gemius / Foto. pixabay.com (@StockSnap)