Rachunek za gaz od Orlenu? Spokojnie, to nie oszustwo. To wielki rebranding PGNiG

Bartłomiej LisSkomentuj
Rachunek za gaz od Orlenu? Spokojnie, to nie oszustwo. To wielki rebranding PGNiG

Dla wielu klientów to może być spore zaskoczenie: na skrzynkę mailową lub do domu trafi faktura za gaz z logo Orlenu, zamiast dobrze znanego PGNiG. Na szczęście nie jest to próba oszustwa ani pomyłka, lecz efekt zapowiadanej od dawna zmiany.



Orlen oficjalnie porządkuje swoje marki i stawia na jeden, wspólny szyld. Dawne PGNiG Obrót Detaliczny znika z rynku, a jego miejsce zajmuje myOrlen, będący częścią szerszej strategii cyfrowej i wizerunkowej koncernu.

PGNiG przechodzi do historii

Orlen poinformował, że marka PGNiG zostaje całkowicie zastąpiona marką Orlen, a spółka PGNiG Obrót Detaliczny działa już pod nazwą myOrlen. To kolejny etap integracji przejętego w 2022 roku giganta gazowego z multienergetycznym koncernem. Celem jest uproszczenie komunikacji i budowa jednej, spójnej oferty dla klientów indywidualnych oraz biznesowych.



Zmiana może mieć też jeszcze jeden cel. Z badań IBRiS zrealizowanych na zlecenie koncernu wynika, że 83 proc. ankietowanych deklaruje pozytywny stosunek do marki Orlen. PGNiG było co prawda marką tak samo rozpoznawalną jak Orlen – najwyraźniej jednak nie cieszyło się takim poziomem sympatii.

Co dokładnie się zmieni?

Główną zmianą będzie nowy nadawca faktur. Rachunki za gaz mogą przyjść od Orlenu, choć umowa, taryfa i numer konta bankowego pozostają bez zmian. Koncern podkreśla, że klienci nie muszą podejmować żadnych działań, podpisywać aneksów ani aktualizować danych. Bez zmian działają również Biura Obsługi Klienta oraz dotychczasowe kanały kontaktu. Zmienia się przede wszystkim marka i sposób prezentowania oferty. Orlen prezentuje także nową stronę.

Nowa strona i „superaplikacja”

Jednym z kluczowych elementów rebrandingu jest nowa strona internetowa myorlen.pl, która ruszyła dzisiaj. Ma ona stać się centralnym punktem dostępu do informacji, umów, rozliczeń i usług energetycznych. Dotychczas oferta była rozproszona pomiędzy różne serwisy i systemy. Nowa witryna ma uprościć zarządzanie gazem, energią i innymi usługami, a w przyszłości integrować się bezpośrednio z aplikacją mobilną.

Chodzi oczywiście o aplikację Vitay, która przestaje być wyłącznie programem lojalnościowym stacji paliw. Platforma zmierza w stronę superaplikacji, czyli jednego cyfrowego centrum do obsługi paliw, energii, gazu, ładowania aut elektrycznych oraz usług dla domu i firm. „Budujemy nowoczesną i elastyczną ofertę detaliczną, skoncentrowaną na codziennych potrzebach klientów” – podkreśla Marek Balawejder, członek zarządu Orlen ds. konsumentów i produktów.

Pobierz: Orlen Vitay (Android)


Jakie będą realne korzyści dla użytkowników?

Klienci myOrlen już teraz otrzymują dostęp do bonusów i promocji w aplikacji Vitay. Od stycznia mogą zdobywać punkty m.in. za e-faktury, korzystanie z eBOK czy zakup urządzeń energetycznych.

Strategia „jedna marka, wiele usług” ma w dłuższej perspektywie ułatwić zarządzanie domowymi rachunkami i zwiększyć przejrzystość oferty. Orlen liczy, że silny brand, nowa strona i rozwinięta aplikacja przekonają klientów, że zmiana PGNiG na Orlen to coś więcej niż nowe logo na fakturze.

Źródło: PAP, Orlen
Zdjęcie otwierające: Orlen

Bartlomiej LisNa co dzień administrator systemów, z pasją zgłębiający świat nowych technologii. Po godzinach zajmuje się grafiką cyfrową, ale także bardziej tradycyjną sztuką: malarstwem, fotografią analogową.