Przypadkiem otworzył booster Magic: The Gathering. Znalazł niezwykle cenną kartę

Maksym SłomskiSkomentuj
Przypadkiem otworzył booster Magic: The Gathering. Znalazł niezwykle cenną kartę
Zaryzykuję stwierdzenie, że najlepsze lata kolekcjonerskiej gry karcianej Magic: The Gathering przeminęły. Karcianka stworzona w 1993 roku przez Richarda Garfielda, szturmem zdobyła serca miłośników planszówek, fantastyki czy też gier komputerowych, pragnących oderwać oczy od monitorów i zmierzyć się z przeciwnikami w realnym świecie. Szał na kupowanie boosterków pamiętam zwłaszcza z przełomu XX i XXI wieku, kiedy to każdy liczył na znalezienie w nich jakiejś szalenie wartościowej karty. Ta sztuka udała się właśnie pewnemu Amerykaninowi. W tym przypadku można mówić o prawdziwym szczęściu w nieszczęściu.



Black Lotus – legendarna karta Magic: The Gathering

Michael jest wspólnikiem w nowojorskiej kancelarii prawnej. W Magic: The Gathering grywał mniej więcej od 1996 roku. Jakiś czas temu zainteresował się kupnem zestawów kart, które w ostatnim czasie sporo zyskują na wartości. Pewnego wieczoru po wypiciu butelki wina postanowił kupić zestaw kart Magic: The Gathering w wersji Beta. Tego rodzaju boostery (tak nazywa się paczki z kartami) są bardzo rzadkie i sprzedaje się je w cenie od 7000 do 15000 dolarów, co stanowi równowartość 26,8 – 57,5 tysiąca złotych, w zależności od stanu.

Musicie wiedzieć, że jedne z najdroższych i najbardziej pożądanych przez kolekcjonerów kart znajdują się w boosterach Alpha i Beta. Niektóre kosztują dziesiątki, a nawet setki (!) tysięcy dolarów, gdyż umieszczono je na liście Magic Reserved – kart, których dodruk nigdy nie nastąpi. Jedną ze słynniejszych kart jest Black Lotus Beta, która potencjalnie mogła znajdować się w boosterze Michaela. Jej cena sięga 60000 dolarów (ok. 230 tysięcy złotych) i rośnie praktycznie z roku na rok. Szansa na jej znalezienie jest oczywiście niewielka. Dodam, że ostatnio Black Lotus Alpha w idealnej kondycji została sprzedana za 500000 dolarów, czyli ok. 1,9 miliona złotych. Nie, nie pomyliłem wartości.



Zamówiony przez Michaela zestaw dotarł do niego w stanie dobrym. Paczka sprzedawana w 1993 lub 1994 roku miała jeszcze oryginalną cenę – 2,45 dolara. Gdy Michael nieco ochłonął zaczął poddawać w wątpliwość swoją inwestycję. Stwierdził, że chce zobaczyć co jest w środki paczki, jednocześnie jej nie otwierając. Opakowania z tamtych lat był tak cienkie, że czasem dało się dojrzeć przez nie, jakie karty znajdują się w środku. Michael nie wiedział jak to zrobić skutecznie, więc z prośbą o pomoc zwrócił się na Reddit. Internauci powiedzieli mu, że zawartość paczki na pewno została już „prześwietlona” na wszystkie możliwe sposoby i to działanie zupełnie bezcelowe. Mężczyzna nie poddał się.

Just bought this pack of Beta. Have since learned I supposedly can see through the packaging to learn what is inside without opening. I have not been able to see anything. I’ve been using various light sources to try to look through the top white portion of the back of the pack with no luck. from r/magicTCG



Kolejnego ranka zaczął majstrować przy opakowaniu, aby przesunąć względem siebie karty i zobaczyć coś więcej niż awers pierwszej karty. Robił to na tyle nieumiejętnie, że… otworzył paczkę. W tym miejscu warto zaznaczyć, że otwarta paczka z tanimi kartami jest… cóż, bezwartościowa. Gdy Michael zrozpaczony przejrzał karty, oniemiał.

Ostatnią kartą w boosterze był Black Lotus – najdroższa z kart, na jaką mógł trafić. Jej cena oscyluje w granicach od ponad 5000 dolarów (ok. 18500 złotych) do ok. 10000 dolarów (ok. 39000 złotych). Powodem jest kiepska jakość nadruku. Każda z kart jest oceniana według oficjalnej skali. Mimo to, karta z czasem z pewnością nabierze wartości.


****UPDATE***** AMAZING THINGS DO HAPPEN! Accidentally cracked it while trying to search again. I’m shaking and my gf thinks I’m crazy from r/magicTCG



W serwisie Reddit nie brakuje sceptyków twierdzących, że Michael jest oszustem, który chce podnieść w ten sposób wartość nie otworzonych jeszcze boosterów. Wśród internautów zawsze znajdzie się grupa osób doszukujących się wszędzie spisku, więc… Całą sprawę pozostawiam Waszej ocenie.

Mi nigdy nie udało się zdobyć żadnej wartościowej karty Mtg. A Wam?

Źródło: Reddit 1, 2

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.