„Moje życie było zapisane na tym telefonie” – przyznaje w rozmowie z The Sun. Dlaczego w ogóle dane zostały usunięte? White jakiś czas temu zaczął otrzymywać SMS-y na swojego iPhone’a 5 z informacją, że coś w telefonie działa nieprawidłowo. Wszystko wskazuje na to, że był to phishing.
Starszy mężczyzna postanowił zatem zabrać urządzenie do autoryzowanego sklepu Apple w Londynie. Tam obsługa techniczna chcąc rozwiązać problem przywróciła ustawienia fabryczne, wymazując tym samym całą zawartość urządzenia.
Co ciekawe, pracownik sklepu rzekomo zapytał się mężczyzny, czy posiada kopię danych z telefonu już po przywróceniu ustawień. Czyli w momencie, gdy było już za późno.
Jak nietrudno się domyślić, White nie posiadał kopii umieszczonej w chmurze. Wszystkie jego zdjęcia i filmy zostały skasowane. Właśnie dlatego mężczyzna postanowił pozwać Apple. Chce zadośćuczynienia w wysokości 7500 dolarów. Jak przyznaje, całą kwotę przeznaczy na kolejny miesiąc miodowy. Pod warunkiem, że wygra sprawę w sądzie.
Źródło: Yahoo