Silnik Boeinga 777 eksplodował w powietrzu
O niezwykłym szczęściu mogą mówić pasażerowie Boeinga 777 lecącego wczoraj do Honolulu oraz mieszkańcy willowej dzielnicy miasteczka Broomfield w stanie Kolorado. W pewnym momencie załoga oraz pasażerowie samolotu usłyszeli potężny huk i zobaczyli, że jeden z silników zapalił się. Stało się to tuż po osiągnięciu wysokości przelotowej.
Shortly after the Boeing 777 type passenger plane took off to make the Denver-Honolulu flight, an engine failure occurred. Passengers suddenly saw such an image pic.twitter.com/c26bbawlhn
— 24/7 News (Middle East Observer) (@Boomdotnews) February 21, 2021
Plane parts crash into neighborhood after engine failure@united #UnitedAirlines #OmanObserver #Omanhttps://t.co/xGv2CLmdEh
— Oman Observer (@OmanObserver) February 21, 2021
Fragmenty silnika stopniowo odrywały się i spadały na ziemię z ogromną prędkością. Policjanci z Broomfield zapewnili, że nikt nie został ranny. Biorąc pod uwagę to, że spadały one dosłownie na podwórza, cudem jest fakt, iż na miejscu nie ma osób poszkodowanych.
This photo was taken near 13th and Elmwood. Media stage in Commons Park on North side near dog park. PIO eta is 30 mins. pic.twitter.com/vfXlToB5mE
— Broomfield Police (@BroomfieldPD) February 20, 2021
Pilotowi udało się pomyślnie wylądować.
Federalnej Administracji Lotnictwa w swoim komunikacie poinformowała, że uszkodzeniu uległ prawy silnik maszyny – tyle widzimy sami na zdjęciach. Specjalna komisja zajmie się przyczynami awarii.
Źródło: Twitter, zdjęcie tytułowe: @speedbird5280 (Hayden Smith) via Instagram