Eksplozja w lesie w Wojsławicach
Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Radomiu zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 29 i 33 lat, którzy doprowadzili do eksplozji znalezionego przez siebie pocisku. Mieszkańcy Wojsławic znaleźli niewybuch, po czym stwierdzili, że doskonałym pomysłem będzie podgrzanie go w garnku.
Podgrzanie niewybuchu spowodowało jego eksplozję, słyszalną w zasięgu około kilkuset metrów. Zaniepokojeni mieszkańcy wezwali policję, która po przybyciu na miejsce zdarzenia zabezpieczyła materiał dowodowy. Okazało się, że pocisk był pociskiem artyleryjskim, pochodzącym z okresu II Wojny Światowej.
Jeden z zatrzymanych przyznał się już do zarzucanego mu czynu. Drugi ze względu na stan nietrzeźwości został osadzony. Gdy wytrzeźwieje, zostaną z nim przeprowadzone czynności procesowe.
W toku czynności ustalono przebieg wydarzeń. „Jak się okazało, mężczyźni znaleźli pocisk w lesie. Włożyli go do metalowego garnka, polali łatwopalną substancją i podpalili. Moment ten nagrali telefonem. Palący się pocisk zostawili, a sami poszli do domów” – czytamy w policyjnym komunikacie.
Za swoją nieodpowiedzialną zabawę zatrzymani mogą zostać ukarani długą odsiadką. Zgodnie z art. 171 kk za posiadanie i posługiwanie się przyrządem wybuchowym grozi im do 8 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KMP w Radomiu