Korzystanie z wirtualnej waluty będzie darmowe i w pełni anonimowe. Billon to nic innego, jak cyfrowy plik zapisany na naszym urządzeniu. Zasady działania są podobne, jak w przypadku Bitcoinów, choć polskiej waluty nie będzie można „wydobywać”.
Osoba chcąca wejść w posiadanie billonu będzie po prostu musiała wpłacić odpowiednią kwotę w złotówkach w miejscu, w którym płatności cyfrową walutą będą obsługiwane. Jeżeli urządzenie, na którym wirtualny plik będzie zapisany, zostanie zgubione, przepadną również pieniądze.
Niestety aktualnie nie wiemy nic na temat zabezpieczeń tego typu płatności. Billonu nie można również nazwać kryptowalutą, gdyż w jego posiadanie można wejść wyłącznie dzięki wpłacie złotówkowej. Cyfrowa waluta ma się pojawić w obiegu jeszcze w pierwszym kwartale bieżącego roku. Czy jednak zdobędzie popularność? Tego nie wiadomo.
Źródło: finanse.wp.pl