eSIM zarejestrujesz jeszcze łatwiej. Play znalazł sposób

Piotr MalinowskiSkomentuj
eSIM zarejestrujesz jeszcze łatwiej. Play znalazł sposób

Play chce zachęcić swoich klientów do przejścia na karty eSIM. Proces ich rejestracji został bowiem uproszczony i wymaga przejścia przez wyłącznie kilka kroków. Skutek? Automatyzacja i mniej czasu traconego na irytujących czynnościach. Teraz trzeba cierpliwie czekać, by podobną decyzję podjęli również inni operatorzy.



Play robi wszystko, by jak najwięcej klientów korzystało z eSIM

Porzuciłem fizyczne karty SIM przy przejściu na nowy telefon w połowie ubiegłego roku. Od tamtej pory nie zaznałem jakichkolwiek problemów i szczerze mówiąc: nie widzę powodu, bym miał kiedykolwiek powrócić do starego nawyku otwierania tacki wciąż obecnej we większości smartfonów. Najwidoczniej podobne zdanie mają firmy telekomunikacyjne.

Play postanowił bowiem iść z duchem czasu poprzez wprowadzenie fotoweryfikacji. Ten system ma znacząco wspomóc konsumentów wybierających tradycyjną ofertę „na kartę”. Jest to nowa opcja pozwalająca potwierdzić tożsamość przy zakupie eSIM za pośrednictwem kanałów zdalnych. Warto wspomnieć, że dotychczasowe metody nie znikają. Nadam można korzystać z bankowości elektronicznej czy usługi mojeID.



Jak to dokładnie działa? Pierwszym krokiem jest wybranie oferty eSIM na kartę (strona internetowa lub mobilna aplikacja) i przejście do rejestracji numeru. Tam wskazujemy na fotoweryfikację, a następnie fotografujemy swój dokument tożsamości za pomocą smartfona. Mechanizm automatycznie odczyta niezbędne dane. Potem wystarczy nagrać własną twarz zgodnie z instrukcjami wyświetlającymi się na smartfonie. Czekamy i gdy nastąpi pozytywna weryfikacja oraz dokonanie opłaty: karta eSIM zostanie aktywowana.

Operator zwraca uwagę na aspekty bezpieczeństwa

Play nie ukrywa, że szybkość i wygoda to wyłącznie dwie zalety wprowadzonego rozwiązania. Usługa ma przede wszystkim gwarantować bezpieczeństwa. Nie ma bowiem obowiązku przekazywania dokumentu do rąk osób trzecich. To także koniec z literówkami, minimalizuje się zatem ryzyko błędów. Przy okazji funkcja stanowi pomoc w przypadku barier językowych.

Warto też wspomnieć, iż proces fotoweryfikacji wspierany jest przez Autopay.

Źródło tekstu: Play / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@user_pascal)


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.