Play stawia na niezależność. Tylko własne nadajniki

Piotr MalinowskiSkomentuj
Play stawia na niezależność. Tylko własne nadajniki

Play poinformował o przekroczeniu progu 13 000 stacji bazowych i wykonaniu kolejnego kroku ku uczynieniu swojej sieci znacznie bardziej niezależną. Zbliża się bowiem przełomowy moment, gdyż operator przestanie wraz z końcem roku używać roamingu krajowego. Jak twierdzą przedstawiciele sieci, mamy do czynienia z „dowodem na pełną dojrzałość technologiczną największej sieci komórkowej w kraju”.



Play stawia jeszcze więcej stacji bazowych i to dopiero początek

Fioletowy operator od dłuższego czasu stara się działać w oparciu o własną infrastrukturę. Właśnie jesteśmy świadkami wykonania dosyć istotnego kroku w tym kierunku. 13-tysięczna stacja bazowa została właśnie uruchomiona w województwie kujawsko-pomorskim. Mowa oczywiście o Toruniu, miejscowości od lat będącym środowiskiem testowym w zakresie nowych technologii sieciowych.

Jak informują przedstawiciele Play, sieć komórkowa powiększyła się od początku 2025 roku o 574 stacje bazowe. Trudno też przejść obojętnie obok zastąpienia technologii 3G nowszymi generacjami sieci oraz wdrażania łączności w paśmie 700 MHz znacząco poprawiającej zasięg.



Prawdziwy przełom nadejdzie jednak wraz z końcem bieżącego roku.

Koniec ery roamingu krajowego, czyli zerwanie kajdan zależności od innych operatorów

Play daje przy okazji znać o osiągnięciu niezależności technologicznej – ten moment nastąpi wraz z początkiem przyszłego roku. Mowa o zaprzestaniu korzystania z roamingu krajowego, proces ten rozpoczął się zresztą w grudniu 2019 roku. Sieć przestanie zatem używać nadajników innych operatorów. Usługi będą świadczone samodzielnie na terenie całego kraju.

Jeśli zaś chodzi o plany na przyszły rok, to nadal możemy być świadkami intensywnego rozwoju sieci mobilnej, technologii 5G oraz rozbudowy sieci światłowodowej.

Źródło: Play / Zdjęcie otwierające: Play


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.