Płacisz kartą? Skarbówka będzie mogła prześledzić twoje zakupy

Maksym SłomskiSkomentuj
Płacisz kartą? Skarbówka będzie mogła prześledzić twoje zakupy
W piątek polski Sejm przegłosował ustawę podatkową, dotyczącą tzw. Polskiego Ładu. Wraz z uzasadnieniem projekt opiewa na niemal 700 stron, wśród których znalazło się wiele interesujących przepisów. Interesujących nie tylko z punktu widzenia przedsiębiorców, ale także wszystkich obywateli naszego kraju. Jedna ze zmian związana jest na przykład z możliwością śledzenia przez skarbówkę transakcji, dokonywanych przez obywateli przy wykorzystaniu kart płatniczych.



Skarbówka przyjrzy się temu, co kupujesz

Od wielu lat w Polsce i innych krajach Unii Europejskiej wiele robi się, aby zachęcić konsumentów do rezygnacji z płatności gotówkowych na rzecz płatności kartą. NBP podaje, że tylko w 2. kwartale bieżącego roku Polacy dokonali blisko 2 miliardów transakcji kartami płatniczymi, na łączną kwotę przekraczającą 230 mld złotych. Polski Ład zobowiązuje przedsiębiorców do tego, by od 1 lipca 2022 roku kasy fiskalne współpracujące z Centralnym Repozytorium Kas były ściśle zintegrowane z terminalami płatniczymi. Dzięki temu do organów podatkowych w czasie rzeczywistym będą mogły trafiać dane z paragonów, powiązane z numerami kart płatniczych. Dzięki takiemu zestawowi informacji można z łatwością identyfikować kupujących.

„Nie chodzi tylko o zakupy spożywcze czy odzieżowe, ale również np. o wizyty u lekarza czy prawnika. To komplet danych na nasz temat” – mówi Hanna Gill-Piątek z koła Polska 2050



Ministerstwo Finansów odpiera zarzuty

Ministerstwo Finansów twierdzi, że żadne dane nie „żadne dane z instrumentów płatniczych nie będą przekazywane do Centralnego Repozytorium Kas”. Ponadto, dane te mają być zanonimizowane i zawierać wyłącznie informacje o charakterze transakcji – nie zaś dane płatnika.

Rząd uważa ponadto, że kasy fiskalne działające on-line są ułatwieniem dla przedsiębiorców. Dzięki nim nie trzeba będzie wpisywać oddzielnie kwot na terminalach. Opozycja komunikuje natomiast, że korzyść istnieje przede wszystkim dla skarbówki.

Michał Borowski z gospodarczego gabinetu cieni Business Centre Club w rozmowie z RP.pl powiedział: „Trudno uwierzyć, że aparat skarbowy, mając dostęp do takich danych, nie będzie miał pokusy ich gromadzenia”.

Źródło: RP


Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.