Już na samym wstępie warto napisać, że jakiekolwiek oświadczenia pisane prawniczym językiem nie są wiążące dla Facebooka i wklejanie ich na własną tablicę jest oznaką tylko i wyłącznie naiwności oraz niewiedzy. Dlaczego? Każdy użytkownik przed zarejestrowaniem się w serwisie akceptuje regulamin, w którym wszystkie te kwestie są dokładnie wyjaśnione. To właśnie ten element reguluje, co Facebookowi wolno, a czego nie.
Większość użytkowników nie ma niestety zielonego pojęcia, że zaakceptowało regulamin. Jest to wynik szybkiego przeklikiwania się przez kolejne opcje, a już szczególnie nieczytania treści, które akceptujemy.
Zanim zatem przekleimy łańcuszek z oświadczeniem napisanym mądrym prawniczym językiem na własną tablicę, zastanówmy się, czy poza wykazaniem własnej niewiedzy, coś to zmieni. W przypadku Facebooka, jak i każdego innego serwisu czy usługi, liczy się tylko i wyłącznie regulamin. Zaakceptowany regulamin.