OpenAI chce kupić Chrome od Google. Szykuje się rewolucja?

Anna BorzęckaSkomentuj
OpenAI chce kupić Chrome od Google. Szykuje się rewolucja?

Google to gigantyczna firma. Ba, zdaniem niektórych na pewnych rynkach jest wręcz monopolistą.  W związku z tym gigant z Mountain View może zostać zmuszony do sprzedaży części swoich usług, na czele z przeglądarką Google Chrome. Ale kto miałby tę przeglądarkę kupić? Pierwszy zainteresowany już jest – OpenAI.



Sposób na ukrócenie monopolu

W zeszłym roku sąd w USA uznał, że Google jest monopolistą na rynku reklamy internetowej. W związku z tym amerykański Departament Sprawiedliwości (DOJ) pragnie, by gigant sprzedał Chrome. To bowiem jeden z proponowanych sposobów na zmniejszenie dominującej pozycji Google.

Oczywiście przeglądarka jeszcze nie jest na sprzedaż, bo Google zamierza odwołać się od wyroku. Jeśli się to jednak to się zmieni, OpenAI będzie jednym z potencjalnych kupców.



Chrome w rękach OpenAI?

Tak się bowiem składa, że Nick Turley, jeden z dyrektorów w OpenAI, zeznawał we wtorek jako świadek dla Departamentu Sprawiedliwości. W trakcie zeznań został zapytany, czy OpenAI byłoby zainteresowane zakupem Chrome. Turley odpowiedział, że tak, podobnie jak wiele innych firm.

W swojej wypowiedzi Turley wspomniał też, że OpenAI w zeszłym roku skontaktowało się z Google w sprawie partnerstwa, które ulepszyłoby ChatGPT. Czatbot używa już danych z wyszukiwarki Bing, ale ich jakość nie jest satysfakcjonująca.

„Wierzymy, że posiadanie wielu partnerów i dostęp do API Google pozwoliłyby zapewnić naszym użytkownikom lepszy produkt.”, wynika z wiadomości email skierowanej przez OpenAI do Google, ujawnionej podczas procesu.

Google odrzuciło ofertę OpenAI, ponieważ uznało, że współpraca mogłaby zaszkodzić pozycji firmy na rynku wyszukiwarek. Dzisiaj OpenAI nie jest zatem partnerem Google na absolutnie żadnym polu.

Sprawa czekająca na rozstrzygnięcie

Oczywiście na razie nic nie jest przesądzone. Dopiero zobaczymy, czy Google faktycznie będzie musiało sprzedać Chrome. Jeśli będzie musiało, to nie wiadomo nawet, czy przeglądarka trafi w ręce OpenAI i czy jego sprzedaż faktycznie znacząco wpłynie na pozycję giganta z Mountain View.


Jeśli OpenAI zdoła zakupić Chrome, przeglądarka może się mocno zmienić. Podejrzewam, że mogłaby doczekać się kompletnej integracji z ChatGPT i nowych funkcji, których w dzisiejszych przeglądarkach nie ma.

Źródło: Reuters, fot. tyt. Canva

Anna BorzęckaSwoją przygodę z dziennikarstwem rozpoczęła w 2015 roku. Na co dzień pisze o nowościach ze świata technologii i nauki, ale jest również autorką felietonów i recenzji. Chętnie testuje możliwości zarówno oprogramowania, jak i sprzętu – od smartfonów, przez laptopy, peryferia komputerowe i urządzenia audio, aż po małe AGD. Jej największymi pasjami są kulinaria oraz gry wideo. Sporą część wolnego czasu spędza w World of Warcraft, a także przyrządzając potrawy z przeróżnych zakątków świata.