Oferował wynajem kopalni kryptowalut – oszukał kilkadziesiąt osób
W dzisiejszych czasach do zarabiania na kryptowalutach wystarczy komputer z wydajną kartą graficzną. Niestety, ich ceny w ostatnim czasie nie należą do niskich, a próg wejścia stał się przez to dość wysoki. Właśnie na tym żerował 37-latek, który za pośrednictwem portali ogłoszeniowych, oferował zyski z wynajmu „kopalni kryptowalut”. Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu zatrzymali go pod zarzutem oszustw internetowych.
Wszystko zaczęło się kilka miesięcy temu, gdy Komisja Nadzoru Finansowego powiadomiła Prokuraturę Okręgową w Poznaniu o nieuczciwych praktykach jednego z internautów. To właśnie wtedy mężczyzna zaczął oszukiwać ludzi, oferując im możliwość wynajmu koparek kryptowalut. Wtedy do akcji wkroczyli policjanci Wydziału dw. z Cyberprzestępczością Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. Okazało się, że znali sprawcę.
„Mężczyzna ogłaszał się na portalach aukcyjnych i przekonywał przyszłych klientów, że ma własne koparki kryptowalut (zestawy komputerów lub kart graficznych o dużych mocach obliczeniowych), które może wynająć. Informował także, że posiada farmy solarne dostarczające komputerom odpowiednio dużej mocy do tego typu działań. Sprzedający zapewniał o swojej ugruntowanej pozycji na rynku i tysiącach klientów, głównie poza granicami kraju” – czytamy w komunikacie Policji.
Oszust mamił wysokimi zyskami – wpłacone 100 złotych miało zapewniać wypłatę złotówki dziennie przez 365 dni. Co ciekawe, początkowo klienci 37-latka otrzymywali pieniądze, dzięki czemu sprzedający miał pozytywne opinie i pozyskiwał kolejnych klientów. Z czasem oszust wstrzymał wypłaty, tłumacząc się problemami logistycznymi. Z czasem oszukani powiadomili o sprawie policjantów.
37-latek został zatrzymany 29 września bieżącego roku. Funkcjonariusze zabezpieczyli należący do niego sprzęt komputerowy.
„Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że 37-latek oszukał na terenie całego kraju kilkadziesiąt osób na kwotę ponad 250 tysięcy złotych. Policjanci cały czas ustalają kolejnych pokrzywdzonych w tej sprawie” – czytamy.
Jeśli jakimś cudem byłeś wśród oszukanych, koniecznie zgłoś to organom ścigania.
Zatrzymany usłyszał zarzuty oszustwa i przyznał się do ich popełnienia. Decyzją prokuratora został objęty policyjnym dozorem. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 8 lat więzienia.
Źródło: Policja.pl
