Niedźwiedź odnalazł zagubione GoPro
Istnieje wiele powodów, dla których można przypadkowo zgubić kamerkę sportową. Dzieje się tak nierzadko w trakcie górskich wędrówek, jazdy na rowerze, podróży kajakiem i w innych sytuacjach. W omawianym tu konkretnym przypadku człowiek o imieniu Dylan Schilt znalazł zagubione GoPro podczas polowania w dziczy. Samo natknięcie się na zagubione gadżety nie należy do rzadkości, ale to, co znalazł Schilt na karcie pamięci urządzenia, jest doprawdy niesamowite.
„W zeszłym tygodniu, kiedy polowałem za pomocą łuku, natknąłem się na GoPro – jak się później okazało zagubione podczas jazdy na skuterze śnieżnym. Kiedy wróciłem do obozu, naładowałem baterię kamery i nie mogłem uwierzyć w to, co zobaczyłem” – opowiada Schilt. Myśliwy nie był pierwszym, który znalazł zagubione GoPro.
Po naładowaniu kamery i przejrzeniu materiału Schilt znalazł klip, na którym widać, że w interakcję ze sprzętem wszedł niedźwiedź. Jakimś cudem zwierzę zdołało ją włączyć, a kamera zarejestrowała całe spotkanie.
Gdyby ktoś mi to opowiadał, zapewne bym nie uwierzył. Na szczęście film pojawił się w sieci i możemy go dziś obejrzeć. Na nagraniu widać, że niedźwiedź uderza w kamerę obiema łapami, a nawet niesie ją w pysku. Po jakimś czasie zwierzę znudziło się niejadalnym znaleziskiem i zostawiło je na ziemi, dokładnie w miejscu, w którym zostało odnalezione.
Źródło: PetaPixel