Edward Majerczyk podpisał oświadczenie, w którym przyznaje się do uzyskania nielegalnego dostępu do usług iCloud oraz Gmail należących do ponad 300 osób. Dokonał tego szeroko rozumianymi metodami phishingowymi, polegającymi na wyłudzeniu danych logowania.
Majerczyk był w stanie odczytać i skopiować pełną zawartość chmury iCloud. Znajdujące się tam dane zawierały między innymi prywatne filmy i zdjęcia. Wśród jego ofiar znalazło się ponad 30 celebrytów.
Do podobnych czynów już w marcu przyznał się Ryan Collins.
Mieszkańcowi Chicago grozi do pięciu lat pozbawienia wolności. Co ciekawe, Majerczyk, podobnie jak Collins, nie został powiązany z faktem wycieku nagich zdjęć do internetu. Istnieje możliwość, że to nie oni udostępnili prywatne pliki w sieci. Oficjalnie przyznali się jednak do ich pozyskania i tym samym naruszenia prywatności swoich ofiar.
Źródło: Venture Beat