Jeśli zawsze wychodzisz źle na zdjęciach, a Twoje fotki wyglądają gorzej niż te robione kalkulatorem, to wreszcie możesz na tym zarobić. Narodowe lotnicze Icelandair ruszyły z nietypową akcją „Wanted: a bad photographer”, w której poszukiwany jest najgorszy fotograf-amator.
Icelandair płaci 50 tys. dolarów za złe zdjęcia. To część globalnej kampanii
Nietypowa inicjatywa Icelandair jest częścią globalnej kampanii marketingowej i ma bardzo konkretne zasady. Kandydaci muszą odpowiedzieć na sześć prostych pytań, a osoby, które chcą zwiększyć swoje szanse, mogą dodatkowo nagrać krótkie wideo. Nagranie nie może przekroczyć 60 sekund i powinno pokazywać największe fotograficzne porażki oraz dystans do własnych umiejętności fotograficznych.
Organizatorzy jasno określają, kogo szukają. Idealny kandydat nie ma doświadczenia fotograficznego i nie interesuje się rozwijaniem tej pasji w profesjonalnym kierunku. Taka osoba korzysta głównie ze smartfona lub prostego aparatu i często jest rozczarowana efektami swoich zdjęć. Zdarza się jednak, że czasami przypadkiem zrobi coś, co wygląda całkiem dobrze. Kandydat musi również dobrze czuć się przed kamerą, lubić ludzi oraz podróże i nie mieć problemu z występowaniem w materiałach wideo.
Wybrana osoba spędzi około 10 dni na Islandii w czerwcu 2026 roku. Organizator pokrywa wszystkie koszty podróży, zakwaterowania i transportu. Uczestnik otrzyma dodatkowo 50 tysięcy dolarów (ok. 182 tysiące złotych) za zdjęcia, przygotowanie treści i udział w kampanii. Wykonane materiały mogą zostać wykorzystane w globalnej kampanii reklamowej, publikacjach i wystawach, co oznacza realną szansę na międzynarodową rozpoznawalność.
Haczyk? W zasadzie nie ma – Polacy mogą się zgłaszać
Udział w akcji wymaga spełnienia kilku konkretnych warunków. Najgorszy fotograf poszukiwany przez Icelandair musi mieć co najmniej 21 lat i posiadać ważny paszport. Musi również mieć możliwość podróżowania do Islandii, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Organizator wymaga dobrej kondycji fizycznej, ponieważ plan obejmuje aktywności w terenie, w tym poruszanie się po wymagających szlakach. Kandydat nie może mieć problemów prawnych i musi być gotowy do udziału w działaniach marketingowych.
Zwycięzca podpisze odpowiednią umowę i będzie zobowiązany do udziału w nagraniach oraz innych aktywnościach promocyjnych także po zakończeniu wyjazdu. Organizator zastrzega sobie szerokie prawa do wykorzystania materiałów oraz możliwość wprowadzenia zmian lub nawet wykluczenia uczestnika w określonych sytuacjach.
Zgłoszenia można wysyłać do 30 kwietnia 2026 roku, dlatego osoby zainteresowane nie powinny zwlekać z decyzją. Gdzie? Tutaj. Powodzenia!
Źródło: Icelandair