Można już używać fikcyjnych danych na Google+

Wojciech OnyśkówSkomentuj
Można już używać fikcyjnych danych na Google+
Dotychczas firma Google prowadziła dość restrykcyjną politykę odnośnie tożsamości swoich użytkowników. Fałszywe imiona i nazwiska w wielu przypadkach były usuwane z serwisu. Problem ze swoim kontem miał między innymi Kim Dotcom – Google poddawało pod wątpliwość jego dane.



Od teraz tego typu sytuacje przechodzą do historii. Google umożliwia już wykorzystywanie fikcyjnych danych, przez co użytkownicy zaznają „więcej luzu”. Ucieszą się przede wszystkim osoby korzystające z serwisu YouTube, które po połączeniu z Google+ były zmuszone do komentowania filmów, identyfikując się prawdziwym imieniem i nazwiskiem.

Źródło: Softpedia



Wojciech OnyśkówRedaktor w serwisie instalki.pl piszący o nowych technologiach i grach.