Alex Dreyfus o całej sprawie poinformował za pomocą swojego Twittera. Przy okazji ostrzegł Ministerstwo Finansów, że dane zbierane przez program są nieprawdziwe – serwis hazardowy włączył bowiem odpowiednie zabezpieczenia, które chronią użytkowników.
Oskarżanie o kradzież jest jednak działaniem nieco na wyrost. Dane użytkowników wspomnianych serwisów internetowych są publicznie dostępne i teoretycznie każdy ma prawo je przeglądać/pobierać. Jeżeli jednak weźmiemy pod uwagę sytuację w Polsce, gdzie hazard jest oficjalnie zabroniony, sprawa nabiera dodatkowego znaczenia. Być może władze chcą pociągnąć do odpowiedzialności osoby, które grają w pokera na serwisach zagranicznych.
Oprócz słów Alexa Dreyfusa nie mamy żadnego potwierdzenia, że do zbierania danych faktycznie doszło. Właściciel The Hendonmob ostrzega, że jeżeli Ministerstwo Finansów wykorzysta pobrane informacje do własnych celów, wystosuje odpowiedni pozew przeciwko polskiemu rządowi.
Źródło: Poker Ground