Korzystanie z 5G może słono kosztować. Najnowsze dane to potwierdzają

Maksym SłomskiSkomentuj
Korzystanie z 5G może słono kosztować. Najnowsze dane to potwierdzają
{reklama-artykul}Zasięg sieci 5G w Polsce wciąż jest stosunkowo niewielki, choć z nowego standardu mogą już korzystać mieszkańcy największych miast posiadający smartfony z odpowiednim modemem. Prędkości transferów u niektórych operatorów pozostawiają jeszcze sporo do życzenia (testowałem 5G od Play w Warszawie, wiem co mówię), ale już teraz da się odczuć chociażby znacznie większą przepustowość sieci gwarantowaną przez nowszą technologię. W sieci opublikowano właśnie wyniki interesującego badania, wskazujące na zwyczaje użytkowników telefonów z 5G.



Korzystający z 5G nie mogą rozstać się z Internetem

Analitycy z Opensignal postanowili przyjrzeć się temu, w jaki sposób szybsze transfery i zwiększona przepustowość sieci 5G przekładają się na wykorzystanie danych pakietowych na całym świecie. Wygląda na to, że pokaźne grono osób zmęczonych wcześniej zatłoczonymi sieciami 4G, korzystających z internetu domowego, chętniej przegląda zasoby sieci na smartfonach z 5G. Co więcej, wiele wskazuje na to, że smartfony z 5G często stają się w domach routerami, zapewniającymi internet szybszy, niż stacjonarny.

Opensignal przeanalizowało zużycie danych pakietowych w sieciach 4G i 5G w sześciu krajach, w których według statystyk infrastruktura 5G jest najmocniej rozwinięta. Pod uwagę wzięto zatem Koreę Południową, Wielką Brytanię, Japonię, Stany Zjednoczone, Australię i Niemcy. Okazało się, iż osoby korzystające z sieci 5G zużywają nawet aż 2,7-krotnie większą ilość danych niż użytkownicy sieci 4G.



5g vs 4g zuzycie danych
Średnie zużycie danych pakietowych we wrześniu 2020 roku. | Źródło: Opensignal

Największą różnicę widać w Niemczech (2,7x), Japonii (2,6x) i Wielkiej Brytanii (2,5x). Oprócz przytoczonych wcześniej powodów takiego stanu rzeczy sugeruje się, że internauci częściej sięgają po treści w wyższej rozdzielczości i jakości, gdy pozostają w zasięgu 5G. Różnice pomiędzy poszczególnymi krajami mogą wynikać z różnych spektrów, w jakich udostępniany jest w nich sygnał 5G.

W kontekście przytoczonych powyżej danych nikt nie powinien się dziwić temu, że łączność 5G jest obecnie oferowana niemalże wyłącznie w ramach dość drogich pakietów „no limit”. Przekroczenie niewielkiej paczki danych mogłoby wiązać z dużymi wydatkami.

Zalety 5G są oczywiste

Szybszy transfer danych to tak naprawdę najmniejsza z zalet nowej technologii 5G. Największym jej atutem wydają się niskie opóźnienia i przepustowość pozwalająca obsługiwać nawet milion urządzeń na kilometr kwadratowy. Pamiętacie plotkę sprzed kilku dni, jakoby na Proteście Kobiet w Warszawie wyłączono łączność komórkową? To fake news. Sieć 4G była tak bardzo przeciążona ze względu na duże nagromadzenie osób na małym obszarze, że działała albo fatalnie, albo wcale. 5G rozwiązuje ten i wiele innych problemów.

Źródło: Opensignal


Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.