Do tego niechlubnego grona dołączył właśnie Brendan Iribe, czyli szef firmy Oculus, zajmującej się rozwojem technologii wirtualnej rzeczywistości. Jego konto na Twitterze zostało przejęte przez hakerów.
Opublikowali oni w jego imieniu kilka wpisów. W jednym z nich dowiadujemy się, że Iribe korzysta z tego samego hasła od czterech lat. Najwyraźniej nie zwraca szczególnej uwagi na kwestie bezpieczeństwa, efektem czego jest przejęte konto.
Włamywacz napisał również, że jeżeli szef Oculusa chce odzyskać swój profil na Twitterze, musi mu podarować gogle wirtualnej rzeczywistości.
W momencie pisania tego artykułu konto Iribe znajduje się już w dobrych rękach, a niekontrolowane wpisy zostały usunięte.
Źródło: CNET