Kradzież prywatnych danych z chmury Samsung w Korei Południowej została już okrzyknięta mianem kolejnego The Fappening, pomimo iż jej zasięg jest znacznie mniejszy. W ręce cyberprzestępców dostały się kompromitujące zdjęcia, filmy i rozmowy wielu południowokoreańskich gwiazd – aktorów, piosenkarek K-Pop, znanych szefów kuchni i wielu innych. Przestępcy żądają tysięcy dolarów od każdej z osób, w zamian za niepublikowanie materiałów.
Południowokoreański serwis internetowy Nate donosi, że część danych zostało już opublikowanych w sieci. Do Internetu trafiła skradziona zawartość z konta aktora Jo Jin-Mo, który odmówił zapłacenia okupu. Inni artyści ponoć płacą przestępcom z obawy o wybuch afer obyczajowych związanych z ich życiem prywatnym.
Na tę chwilę nie wiadomo w jaki sposób przestępcy uzyskali dostęp do kont Samsung Cloud poszczególnych celebrytów. Najpewniej udało się go zdobyć za pomocą prostych metod phishingowych, na które wciąż daje się nabierać wiele osób. Jeśli celebryci nie aktywowali weryfikacji dwuskładnikowej na swoich kontach, znacząco ułatwili działania przestępcom. To dla wszystkich bardzo ważna lekcja: zawsze włączajcie dodatkową metodę autentykacji – SMSem lub mailem. W dzisiejszych czasach samo hasło to za mało!
Samsung nie wydał jeszcze oświadczenia w tej sprawie. Organy ścigania twierdzą, że zgłosiło się na razie 10 poszkodowanych artystów, ale skala ataku może być znacznie większa.
Źródło: Nate