Kolarz zawieszony za emotikon na Twitterze. Nazwano go rasistą

Maksym SłomskiSkomentuj
Kolarz zawieszony za emotikon na Twitterze. Nazwano go rasistą
{reklama-artykul}Gdzie leżą granice pomiędzy wolnością słowa, kulturą wypowiedzi, poprawnością polityczną, przesadą i zwykłym szaleństwem? W dzisiejszych czasach niejednokrotnie jest to bardzo trudne w ocenie. Pokazuje to doskonale przykład 19-letniego profesjonalnego kolarza, który został zawieszony przez amerykański zespół Trek-Segafredo za… niewłaściwy emotikon opublikowany na Twitterze.



Quinn Simons i „bulwersujący” emotikon na Twitterze

Quinn Simons za pośrednictwem swojego konta w popularnym serwisie społecznościowym postanowił odnieść się do wypowiedzi holenderskiej dziennikarki José Been. Wpis kobiety dotyczył debaty prezydenckiej w Stanach Zjednoczonych, rozgrywającej się pomiędzy prezydentem Donaldem Trumpem i jego kontrkandydatem, Joe Bidenem. Trump w jej trakcie nie potępił w jednoznaczny sposób białych suprematystów, co natychmiastowo wytknęła mu Been.

Dziennikarka napisała: „Jeśli śledzicie moje wpisy i jednocześnie wspieracie Trumpa, odpuśćcie”. Była to jednoznaczna sugestia, że zwolennicy Trumpa nie mają czego szukać na jej profilu w mediach społecznościowych. Na ten właśnie wpis zareagował Quinn Simmons. Jak? Tak:



quinn simmons

Wymiana zdań pomiędzy 19-letnim kolarzem i holenderską dziennikarką. Czy wypowiedź kolarza była faktycznie rasistowska? | Źródło: Rowery.org

Simmons napisał krótkie „Na razie”, kończąc swoją wypowiedź emotikonem machającej ręki. Czarnoskórej. To wystarczyło, aby na nastolatka spadła lawina krytyki ze strony dziennikarzy oraz kibiców. Powód? Rasizm, a jakże.

Po jakimś czasie dziennikarka usunęła swój tweet. Kolarz swojej odpowiedzi nie skasował.


Czy emotikon może być rasistowski?

Trudno orzec co dokładnie miał na myśli Simons, ale krytycy gest odczytali jednoznacznie: rasizm, brak wrażliwości, ignorancja. Pod presją internautów natychmiast ugiął się zespół, który odsunął zawodnika od składu, dodając przy tym, że „rasizm jest nie do zaakceptowania”.



Czy emotikon może być rasistowski? Czy gdyby czarnoskóry zawodnik w ten sam sposób odpowiedział dziennikarce, powstałaby z tego afera? Czy mężczyzna faktycznie zachował się nieodpowiednio, czy może dożyliśmy czasów, w których poprawność polityczna stała się narzędziem do walki z każdą formą krytyki?

Emotikony w pięciu kolorach skóry zostały zatwierdzone przez The Unicode Consortium w 2015 roku. Nikt nigdy i nigdzie nie napisał, że poszczególne kolory zarezerwowane są wyłącznie dla przedstawicieli określonych grup etnicznych.

Źródło: rowery.org

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.