Śmierć kierowcy Ubera z ręki pasażerki
Phoebe D. Copas podobno zamówiła samochód Uber, by udać się na miejsce spotkania ze swoim chłopakiem w kasynie w El Paso. Kobieta twierdzi, iż podczas przejazdu przestraszyła się, że Garcia ją porywa po tym, gdy zobaczyła znak drogowy prowadzący do miasta Juarez w Meksyku – znajdującego się 7 kilometrów za granicą. Kobieta, ewidentnie nieświadoma tego, że Daniel Piedra Garcia nie byłby w stanie tak po prostu przewieźć jej przez granicę, kilkukrotnie postrzeliła 52-letniego kierowcę w głowę, siedząc na tylnym siedzeniu. W efekcie pojazd, którym jechali, rozbił się.
Co istotne, Copas nie próbowała zadzwonić na telefon alarmowy 911 ani przed incydentem, ani bezpośrednio po nim. Telefon wykonała dopiero po tym, gdy wysłała swojemu chłopakowi zdjęcia postrzelonego kierowcy.
Policja dotarła na miejsce zdarzenia o godzinie 14:20 czasu lokalnego. Tam zastała chłopaka Copas, który próbował wyciągnąć kobietę z pojazdu. Copas została natychmiast aresztowana i początkowo przetransportowano ją do aresztu hrabstwa El Paso. Tam oskarżono ją o napaść z bronią w ręku, która doprowadziła do poważnych obrażeń ciała. Wysokość kaucji ustalono zaś na 1 milion dolarów.
W wyniku ataku 48-letniej kobiety Garcia został ciężko ranny. Przewieziono go do szpitala, gdzie podłączono go do aparatury podtrzymującej życie. Gdy rodzinę poinformowano, że mężczyzna musiałby być podłączony do tej aparatury do końca życia, ta podjęła trudną decyzję o odłączeniu go od respiratora. Po śmierci kierowcy Copas została oskarżona o morderstwo, a jej kaucję podniesiono do 1,5 miliona dolarów.
Reakcja nieadekwatna do sytuacji
Departament Policji w El Paso stwierdził w komunikacie prasowym, że póki co nie ma podstaw ku temu by sądzić, że Garcia faktycznie próbował porwać 48-letnią kobietę. Kierowca wcale nie zmierzał w stronę granicy z Meksykiem, a jechał tak jak powinien – na miejsce docelowe wyznaczone przez Copas.
Didi Lopez, siostrzenica Garcii, wierzy, że Copas uznała, iż jest w niebezpieczeństwie, za sprawą nadal panujących stereotypów na temat granicy z Meksykiem. Garcia, jako jedyny żywiciel swojej rodziny, rozpoczął pracę jako kierowca Ubera zaledwie trzy tygodnie wcześniej. Copas grozi od 5 do 99 lat pozbawienia wolności.
Źródło: The Washington Post, fot. tyt. Pexels/Jackson David
