Kara za pluszowego jamnika. Warszawski ZTM w ogniu krytyki

Maksym SłomskiSkomentuj
Kara za pluszowego jamnika. Warszawski ZTM w ogniu krytyki

Emocje internautów w mediach społecznościowych rozpala temat… pluszowego jamnika. To właśnie pluszowy jamnik w autobusie był powodem, dla którego Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie nałożył na przewoźnika, PKS Grodzisk Mazowiecki, karę administracyjną w wysokości około 800 złotych. O co chodzi?



Kara za pluszowego jamnika w autobusie

Jak wiele zamieszania może wywołać pluszowa zabawka? Jak się okazuje całkiem sporo. Zdaniem przedstawicieli ZTM w Warszawie pluszowy jamnik należący do Pani Anny, kierowcy jednego z autobusów miejskich, to „działanie na szkodę estetyki pojazdu” oraz przedmiot mogący stanowić zagrożenie (!) dla pasażerów. Pluszowy jamnik jeździł z panią Anną od sześciu lat.



Od sześciu lat w pracy towarzyszy mi pluszowy jamnik marki Solaris. Zostałam jednak właśnie ukarana za „działanie na szkodę estetyki pojazdu”. Upomnienie przyszło od Zarządu Transportu Miejskiego (Warszawski Transport Publiczny) do mojej firmy – PKS Grodzisk Mazowiecki – na kwotę 799 złotych

– tłumaczy pani Anna w rozmowie z TVN24.

Pani Anna uważa, że kara za pluszowego jamnika zostanie finalnie ściągnięta z jej pensji. Stanie się tak, o ile odwołanie przewoźnika od decyzji ZTM zostanie odrzucone. Wojciech Zalewski, dyrektor warszawskiej bazy PKS Grodzisk Mazowiecki, poinformował, że pani Ani na razie w żaden sposób nie ukarano. Na razie.

To złamanie regulaminu ZTM

ZTM broni się, że pluszowa zabawka jest uchybieniem regulaminu. „Nie jest dozwolone ozdabianie kabiny kierowcy jakimikolwiek elementami nieuzgodnionymi z ZTM takimi jak. np. naklejki, folie, proporczyki, plakaty lub inne przedmioty, w tym maskotki” – wyjaśnia rzecznik.

Ostateczną decyzję ZTM Warszawa w kwestii kary za pluszowego jamnika poznamy na przestrzeni kolejnych dni.


Pod petycją „TAK dla zielonego jamnika na szybie autobusu w Warszawie!” podpisało się na ten moment 360 osób. Internauci w swoich komentarzach nie kryją rozczarowania postawą osoby, która zgłosiła tą… nieprawidłowość.

Źródło: TVN24

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.