Gdy tylko koronawirus pojawił się w Polsce, wielu Polaków postanowiło zacząć gromadzić zapasy. Największym powodzeniem o dziwo nie cieszyły się wcale konserwy, cukier i mąka, a papier toaletowy. Jeśli próbowaliście kupić ten jakże przydatny w każdym domu środek higieniczny mniej więcej tydzień temu, wiecie, że w niektórych sklepach był on towarem mocno deficytowym. Epidemia trwa, ale zaopatrzenie w marketach zostało uzupełnione. Nie wiecie na ile wystarczą Wam zapasy papieru toaletowego i kiedy znów będziecie musieli na niego „zapolować”? Z pomocą przychodzi ta niezwykle ciekawa aplikacja.
Stworzony przez Bognę Haponiuk kalkulator papieru toaletowego to narzędzie dostępne z poziomu przeglądarek internetowych, które ułatwia oszacowanie zużycia cennego produktu. Korzystanie z niego jest niezwykle proste. Powinniście najpierw określić to, czy chcecie dowiedzieć się ilu rolek papieru toaletowego potrzebujecie, czy może na jak długo wystarczy posiadany zapas.
W następnym kroku należy określić to, ilu domowników zaopatrywanych jest w papier, jak długo potrwa kwarantanna, czy też ile papieru zużywacie na co dzień. Dostępne są nawet zaawansowane opcje pozwalające określić to ile rolek znajduje się w paczce.
Z kalkulatora skorzystacie pod tym adresem, ale znajdziecie go także poniżej.
Równolegle powstało kilka różnych podobnych aplikacji, ale postanowiliśmy wyróżnić akurat tą, bowiem jej twórczyni podchodzi do tematu w sposób rozsądny. Nie tylko udostępnia kalkulator, ale pisze także o zdroworozsądkowym podejściu do koronawirusa, informuje o konieczności unikania fake newsów i dezinformacji, czy też wzywa do zachowania zdrowego rozsądku.
Dlaczego wszyscy wykupują papier toaletowy?
Nie wiem, może Wy mi powiecie?
