Jak rozpoznać fake news w Internecie? 5 wskazówek

Maksym SłomskiSkomentuj
Jak rozpoznać fake news w Internecie? 5 wskazówek
Rok 2020 przyniósł w Internecie prawdziwą eksplozję dezinformacji. W czasach, w których każdy powinien zwrócić się w stronę rzetelnych informacji napływających ze świata nauki, miliony osób podążyły zupełnie innym tropem. Fake newsy, półprawdy, a nawet kłamstwa rozpowszechniane przez służby wywiadowcze różnych krajów obiegły sieć – były i nadal są bezrefleksyjnie przekazywane dalej. Wielu internautów zupełnie zatraciło umiejętność rozróżniania prawdy od fałszu. Jak zatem rozpoznać dezinformację w sieci?



Jak odróżnić prawdę od fałszu w Internecie?

Ludzie codziennie szukają dowodów na potwierdzenie lub obalenie informacji, które budzą ich wątpliwości. W ciągu ostatnich 12 miesięcy w wyszukiwarkę Google częściej wpisywano frazę „czy to prawda, że…”, niż pytano a przykład „jak zrobić chleb” (to warte odnotowania, biorąc pod uwagę zeszłoroczne zainteresowanie pytaniem o zakwas na chleb domowej roboty).

1. Sprawdź źródło przekazujące daną informację

Czy kiedykolwiek natknąłeś się na zaskakującą informację pochodzącą z witryny, o której nigdy nie słyszałeś? Przede wszystkim sprawdź, czy takie źródło jest godne zaufania, czy powstało wyłącznie po to, aby przyciągać sensacją lub… dezinformować. Google w Stanach Zjednoczonych wprowadziło już funkcję, pozwalającą dowiedzieć się więcej na temat danej witryny, po kliknięciu symbolu menu przy danym wyniku wyszukiwania. Liczymy, że opcja ta zagości wkrótce w Polsce.



Poproście Google o pokazanie Wam wyników wyszukiwania z wyłączeniem tych pochodzących z danej strony. Zapytanie w wyszukiwarce mogłoby wyglądać na przykład tak: 5G -site:youtube.com.

2. Obrazek budzi emocje? Sprawdź czy wykorzystano go we właściwym kontekście

Delfiny wróciły do Wenecji – pamiętasz jeszcze te nagłówki z początku pandemii? To typowy fake news. Obraz wart jest tysiąca słów, może być jednak wyrwany z kontekstu lub zmodyfikowany w celu wprowadzenia odbiorcy w błąd. Tak było i w tym przypadku.

delfin

Delfiny nie wróciły do Wenecji w 2020 roku. Słynne już zdjęcia i filmy pochodziły z południa Włoch. | Źródło: Canva Pro

Możesz korzystać z wyszukiwania za pomocą obrazu, klikając prawym przyciskiem myszy zdjęcie i wybierając „Wyszukaj ten obraz w Google”. Możesz zrobić to samo na telefonie komórkowym, dotykając i przytrzymując obraz. Wyszukiwanie obrazem da Ci odpowiedź, czy dana grafika lub zdjęcie są już obecne w Internecie – a jeśli tak, to w jakim kontekście. W ten sposób można sprawdzić, czy przypadkiem nie zmodyfikowano jego pierwotnego znaczenia.

3. Sprawdzaj różne źródła

Jak mawiał mój historyk: jedno źródło informacji, to żadne źródło informacji. Weryfikujcie jedną informację na kilku różnych zaufanych stronach, prowadzonych przez znane media. Spróbujcie poszukać tego, co mają na jej temat do powiedzenia inni ludzie. Konfrontujcie ze sobą różne opinie. Nie zamykaj się w bańkach typu „lewica”, „prawica”.


Przełącz się na tryb wiadomości lub poszukaj danego zagadnienia w serwisie news.google.pl. Upewnij się, że kliknąłeś „Zobacz wszystkie materiały”, jeśli ta opcja jest dostępna.

4. Korzystaj z fact-checkingu

Możliwe, że osoby zajmujące się weryfikacją informacji (tzw. fact-checkerzy) zajęli się już tą historyjką, którą Twoi bliscy i znajomi wysłali na Messengerze – lub podobną, która wskaże właściwy kierunek dotarcia do prawdy. Spróbuj wyszukać dany temat w serwisie Fact Check Explorer, który gromadzi ponad 100 tys. sprawdzonych wiadomości od wiarygodnych wydawców z całego świata.

fake news
Niewielu zdaje sobie sprawę z tego, że przekazując dalej fałszywe informacje, często działa na rękę służb wywiadowczych innych państw. | Źródło: Canva Pro

Niekoniecznie korzystaj z serwisów fact-checkingowych, które tworzone są ostatnio jako narzędzie do walki politycznej. Myślę, że nie muszę mówić o tym, jakie serwisy (lub jeden z polskich serwisów) mam na myśli. Stawiaj na obiektywizm, pluralizm.

5. Użyj Map Google, Google Earth lub Street View do zweryfikowania lokalizacji

Łatwiej nas oszukać lub zasiać ziarno niepewności, gdy mowa o wydarzeniach, które mają miejsce gdzieś daleko. Jeśli chcesz sprawdzić, czy zdjęcie opisujące daną informację rzeczywiście pochodzi z tego miejsca, poszukaj go na Google Earth lub za pomocą funkcji Street View na Mapach Google. Przyjrzyj się otoczeniu: czy to, co widzisz, jest zgodne z treścią danej historii?

„Załóżmy, że przyjaciel lub przyjaciółka wysyła wam artykuł opisujący, jak Wielka Stopa (lub inne mityczne zwierzę) przechadzał się wokół Wieży Eiffela zlokalizowanej w Paryżu, stolicy Francji. Sprawdzenie jak wygląda dane miejsce na Street View pozwoli nam co najmniej stwierdzić, że paryska Wieża nie ma na czubku dużej czerwonej czapki kowboja (w przeciwieństwie do jej kopii, która stoi w miasteczku Paris w amerykańskim stanie Teksas). Jeśli ten fragment artykułu okazał się nieprawdziwy, możliwe że podobnie jest z pozostałymi informacjami w nim zawartymi” – sugerują przedstawiciele Google.

Z okazji wczorajszego Międzynarodowego Dnia Sprawdzania Faktów warto zapoznać się z materiałami zebranymi przez International Fact-Checking Network na stronie factcheckingday.com. Dla dziennikarzy i dziennikarek przygotowano nawet specjalne kursy na stronie Centrum Szkoleniowego GNI.

Źródło: mat. własny, Google

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.