Co ciekawe, cyberprzestępca zadał sobie trud, by zidentyfikować uwiecznioną na zdjęciu osobę. Gdy już ją znalazł, włamał się na jej konto, a następnie dodał siebie do jej znajomych, by móc wysłać prywatną wiadomość.
Chelsea Clark zarzeka się bowiem, że jej konto było skonfigurowane w taki sposób, by nikt poza jej znajomymi nie mógł się z nią kontaktować. Gdy zobaczyła wiadomość od nieznajomego, od razu przejrzała historię aktywności swojego konta. Stąd wiadomo, że haker włamał się na jej konto na chwilę przed wysłaniem prywatnej wiadomości, w której zawarł wspomnianą fotkę z podpisem „Naprawdę miła para”.
Jakie narzędzie zostało użyte do ataku? Tego nie wiadomo. Zazwyczaj w takich przypadkach korzysta się m.in. z aplikacji typu RAT (Remote Access Tool). Przy ich pomocy hakerzy, po zainfekowaniu komputera, mogą kontrolować komputer ofiary i np. wykonać zdjęcie kamerką internetową.
W jaki sposób zabezpieczyć się przed tego typu atakiem? Kami Sadkowski z ESET radzi między innymi, by stosować silne hasła zabezpieczające, a także aktualizować system operacyjny i oprogramowanie antywirusowe. Pod żadnym pozorem nie należy klikać linków i podejrzanych załączników otrzymanych w mailach od nieznanych nadawców. To właśnie w ten sposób najczęściej rozprzestrzeniają się aplikacje typu RAT.
Źródło: ESET