Comic Sans na monetach NBP
Comic Sans to font zaprojektowany przez Vincenta Connara, który pierwotnie miał zadebiutować w jednym z największych niewypałów w historii Windowsa, Microsoft Bob. Ostatecznie pojawił się on w programie 3D Movie Maker w obrębie okien dialogowych. Krój pisma został obwołany najbardziej znienawidzonym fontem świata. Jest postrzegany jako infantylny, niepoważny, niedbały i nieformalny. NBP mimo to postawiło uczcić pamięć Lewińskiego czymś, co do złudzenia przypomina Comic Sans.
Pod powyższym postem na Facebook Paweł Tkaczyk, ekspert zajmujący się m.in. brandingiem twierdzi, że font na monetach nie jest Comic Sansem. Wtórują mu niektórzy internauci, na dowód wklejający na przykład poniższą grafikę. Widać na niej jednak jak na dłoni, że podobieństwa są ewidentne.
Przeczy temu prosta analiza przeprowadzonego przez jednego z użytkowników serwisu Wykop.pl. Poza literami scśćze i kropką nie widać żadnej różnicy pomiędzy fontem zastosowanym przez NBP i Comic Sans. Internauta zestawił słowa napisane Comic Sansem do oryginalnego tekstu. Wygląda na to, że ktoś mógł po prostu przerobić popularny font, na przykład po to, aby uniknąć płacenia opłat licencyjnych.
Tekst z monety nałożony na tekst napisany Comic Sans. Podobieństwa są bezdyskusyjne. | Źródło: Wykop.pl
Może był to celowy zabieg, mający na celu zwiększenie popularności monety?
Gdzie kupić pamiątkowe monety?
Srebrne monety o nominale 10 złotych wyemitowano w nakładzie do 10 tys. sztuk. Można je kupić w cenie od 170 złotych brutto w Oddziałach Okręgowych NBP i sklepie internetowym Kolekcjoner (nieco drożej).
Źródło: NBP

