Google próbuje udowodnić, że dba o zdrowie psychiczne użytkowników

Piotr MalinowskiSkomentuj
Google próbuje udowodnić, że dba o zdrowie psychiczne użytkowników
Google opublikowało na swoim oficjalnym blogu dosyć interesujący wpis ilustrujący zasoby mające wspierać zdrowie psychiczne użytkowników oraz pomagać im w ewentualnym znalezieniu odpowiedniej pomocy przy wystąpieniu objawów różnych zaburzeń. Oczywiście tymi zasobami są funkcje zaimplementowane w usługach koncernu.



Google chce pomóc osobom z zaburzeniami psychicznymi

Przez kilka ostatnich lat kwestie dotyczące zdrowia psychicznego dosyć głośno wybrzmiały w mediach głównego nurtu. Wszystko rzecz jasna w związku z pandemią koronawirusa, przez którą większość osób została „uwięziona” we własnych domach. W 2020 roku zanotowano wzrost przypadków wystąpienia stanów lękowych i depresji o ponad 25 procent (!) na całym świecie. Nic więc dziwnego, że ten niepokojący stan rzeczy miał swoje odzwierciedlenie także w tym, co wyszukiwali użytkownicy.

Google informuje, że hasła pokroju „terapeuta zdrowia psychicznego” czy „pomoc w zakresie zdrowia psychicznego” są wpisywane znacznie częściej niż przed globalnym kryzysem. Co prawda gigant z Moutain View skupia swoją uwagę na Stanach Zjednoczonych – maj jest tam bowiem Miesiącem Świadomości Zdrowia Psychicznego – ale myślę, że równie dobrze większość statystyk można przełożyć na sytuację w innych państwach.



zdrowie psychiczne google 2Źródło: Google 

Przy okazji Google zapowiedziało niezwykle istotne usprawnienie, które w nadchodzących tygodniach trafi do wyszukiwarki. Mowa tu o wykorzystaniu modelu sztucznej inteligencji MUM – ma to pomóc w jeszcze dokładniejszym wykrywaniem wyszukiwań związanych z kryzysami osobistymi. Dzięki temu jeszcze pokaźniejsze grono użytkowników otrzyma istotne informacje zwrotne i uzyska niezbędną pomoc o czasie.

Niedawno ułatwiono też dostęp do klinicznie zatwierdzonych samoocen zdrowia psychicznego bezpośrednio z poziomu wyszukiwarki. Jeśli więc zdecydujemy się na rozpoczęcie poszukiwań informacji na temat np. depresji, stanów lękowych czy zespołu stresu pourazowego (PTSD). Konsumenci mają w ten sposób łatwiej zrozumieć powiązania pomiędzy zgłaszanymi objawami a schorzeniami psychicznymi.

Google poinformowało również o kilku aktualizacjach platformy YouTube. Teraz panele zawierające odpowiednie zasoby dot. zdrowia psychicznego mają pojawiać się także w wynikach wyszukiwania jak i w sekcji Watch Page. Lista ukazywanych zagadnień także uległa zmianie – obejmuje ona teraz depresję, napaści na tle seksualnym oraz nadużywanie substancji psychoaktywnych.

zdrowie psychiczne google 3Źródło: Google 


Pozostając jeszcze chwilę przy YouTube, to Google nawiązało współpracę z National Alliance on Mental Illness. Jej owocem jest specjalny przewodnik dla twórców, który zawiera wskazówki o tym, jak mówić o problemach psychicznych na podstawie osobistych doświadczeń i jakiego języka używać, by widzowie czuli się zachęceni do poproszenia o pomoc. Dodatkowo platforma YouTube Kids wzbogaciła się o treści dotyczące wyrażania emocji i budowania umiejętności radzenia sobie z nimi za pomocą np. muzyki i sztuki.

Przekazano też nieco informacji na temat poszczególnych urządzeń od Google. Mowa tu chociażby o aplikacji Relax dostępnej na poszczególne opaski Fitbit, a także czujniku EDA – pozwala on na lepsze zrozumienie reakcji organizmu na stres. Koncern twierdzi, że na podstawie tych danych można podjąć kroki w celu dostosowania poziomu aktywności czy poprawy jakości snu. Poza tym wspomniano o funkcji Calm na wyświetlaczu Google Nest, co ma wspomóc proces medytacji.

zdrowie psychiczne google 4Źródło: Google 

Oczywiście nie zabrakło przechwałek dotyczących wydanych pieniędzy. Google od 2019 roku miało przekazać 2,7 mln dolarów na pomoc organizacji The Trevor Project na rozwój sztucznej inteligencji wspierającej młodzież LGBTQ+ znajdującą się w kryzysie. Zespół pracował specjalny symulator pomagający wolontariuszom w nabraniu umiejętności jeśli chodzi o wspieranie pokrzywdzonych osób.

Mowa tu rzecz jasna wyłącznie o suchych faktach i rzecz jasna pomoc ogromnych koncernów w dbaniu o zdrowie psychiczne mogłaby być większa. Przez ostatni rok doczekaliśmy się mnóstwa oskarżeń o niedbałość tym zakresie – chociażby przez firmę Meta czy ByteDance.

Źródło: Google

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.