Flowboard pozywa Flipboard czyli spór czytników RSS

Mateusz PonikowskiSkomentuj
Flowboard pozywa Flipboard czyli spór czytników RSS
W odpowiedzi na te uwagi Flowboard wniosło zapytanie do sądu stanowego. CEO Treemo chce, aby amerykański wymiar sprawiedliwości orzekł, czy rzeczywiście istnieje podejrzenie o podszywanie się pod znak handlowy. Sami na początku starali się załatwić sprawę polubownie, jednak „Flipboard wielokrotnie próbował zastraszyć nas pozwem. W takiej sytuacji nie pozostało nam nic innego niż się bronić”.



Rzecznik Flipboard zapytany o ich wersję wydarzeń odpowiada w mailu, że także starali się załatwić sprawę „po cichu”. W momencie gdy Treemo zgłosiło sprawę do sądu, postanowili wykorzystać wszystkie dopuszczalne środki, by bronić swoich racji, zarówno jeśli chodzi o „F”, jak i samą nazwę.

Treemo argumentuje wniosek tym, że końcówka „-board” stałą się wyznacznikiem przeznaczenia pewnej grupy aplikacji. Tak samo jak Flipboard jest aplikacją do tworzenia własnego magazynu, tak Flowboard jest przeznaczony do kreacji spersonalizowanych prezentacji. Drugim argumentem ma być fakt, że zarówno logo jak i nazwa została zaakceptowana w dniu 23 kwietnia bez zastrzeżeń.



Cała sytuacja ma się rozstrzygnąć w ciągu najbliższych kilku dni. Ja kibicuję Flipboardowi, a Wy?

Mateusz PonikowskiWspółzałożyciel serwisu instalki.pl od ponad 18 lat aktywny w branży mediów technologicznych.