Żądanie okupu kojarzy nam się przede wszystkim z porwaniami prawdziwych osób. Okazuje się, że sytuację tę można z powodzeniem przenieść na grunt internetowy. Cyberprzestępcy wymierzyli atak DDoS (Distributed Denial of Service) w Feedly, przez co korzystanie z usługi jest aktualnie niemożliwe. Działania zostaną zaprzestane dopiero po zapłaceniu wspomnianego okupu.
Tak się jednak nie stanie, gdyż właściciele serwisu zapowiedzieli obronę na własną rękę. Prawdopodobnie w przeciągu kolejnych godzin wszystko wróci do normy. Podobna sytuacja spotkała także Evernote, jednak w tamtym przypadku z problemem uporano się w kilka godzin.
DDoS polega na uniemożliwieniu działania systemu komputerowego lub usługi poprzez zajęcie wszystkich wolnych zasobów. Aby osiągnąć efekt, atak przeprowadza się z wielu komputerów jednocześnie, często także z zainfekowanych maszyn nieświadomych użytkowników.
Źródło: Feedly, The Next Web