Nowe naklejki LGBT+ nie dla Polaków
Afganistan, Algieria, Arabia Saudyjska, Azerbejdżan, Bahrajn, Bangladesz, Białoruś, Butan, Brunei Darussalam, Dżibuti, Egipt, Indie, Indonezja, Irak, Iran, Jemen, Jordan, Katar, Kazachstan, Kirgistan, Kuwejt, Liban, Libia, Malediwy, Malezja, Mauretania, Maroko, Nepal, Oman, Pakistan, Palestyna, Rosja, Sahara Zachodnia, Singapur, Sri Lanka, Sudan, Syria, Tadżykistan, Tunezja, Turkmenistan, Ukraina, Uzbekistan, Zjednoczone Emiraty Arabskie oraz Polska. Oto kraje, w których nie pojawią się omawiane tu naklejki. Jeśli prześledzicie uważanie powyższą listę krajów (głównie arabskich i afrykańskich), z pewnością dostrzeżecie, że wiele z nich nie kojarzy się ani z praworządnością, ani swobodami obywatelskimi.
Dlaczego naklejki LGBT+ na Facebooku nie są dostępne w Polsce? Przedstawiciele Facebooka napisali, że zdecydowali się nie udostępniać ich w wyżej wymienionych krajach ze względu na troskę o to, iż używające ich osoby mogłyby znaleźć się w niebezpieczeństwie lub po prostu być stygmatyzowane.
Wstajemy z kolan, CC: @PremierRP, @prezydentpl pic.twitter.com/8DYPGF66lF
— Magda Dropek (@magdadropek) October 11, 2020
Przesada, polityka, czy realna troska o społeczność LGBT?
Komentarze internautów w kwestii zasadności decyzji podjętej przez administrację Facebooka są mocno podzielone. Wiele osób nie zgadza się z tym, że Polska powinna zagościć na liście państw wykluczonych. Z jednej strony, znajdują się na niej kraje, gdzie homoseksualizm karany jest śmiercią. Z drugiej natomiast, znalazła się na niej Polska, w której represje być może nie występują (co do tego niektórzy mogą mieć odrębne zdanie), ale przyszły Minister Edukacji Narodowej, Przemysław Czarnek, nie waha się na antenie publicznej telewizji mówić:
„Skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka czy innej równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym i skończmy wreszcie z tą dyskusją.”
Poseł Przemysław Czarnek @CzarnekP o społeczności LGBT:
„Ci ludzie NIE SĄ RÓWNI LUDZIOM NORMALNYM!”
Myślałem, że się przesłyszałem. To mówił Poseł na Sejm RP w publicznej telewizji!
Jest rok 2020, nie 1920. Coś niebywałego z kim mamy do czynienia. pic.twitter.com/KNkiu1rGgV
— Antoni Maśląka (@AntoniMaslaka) June 13, 2020
Bez względu na to, czy z powodu takiej a nie innej decyzji Facebooka jest Wam wstyd, czy też przepełnia Was duma, trudno nie odnieść wrażenia, że wizerunek Polski na arenie międzynarodowej jest coraz gorszy. Przykre i niepokojące.
Źródło: Facebook
