Przedstawiciele internetowego giganta potwierdzili sfinalizowanie umowy w rozmowie z CNBC po tym, jak hiszpański dziennik Cinco Dias poinformował o przejęciu opiewającym na kwotę ok. 70 milionów euro. „Jesteśmy zachwyceni możliwością powitania PlayGiga w załodze Facebook Gaming”, powiedział rzecznik Facebooka, odmawiając jednocześnie komentarza w związku z kwotą umowy.
„Kontynuujemy naszą pracę związaną z graniem w chmurze, teraz z nową misją. Chcemy podziękować wszystkim naszym dotychczasowym partnerom i klientom za ich wsparcie na przestrzeni lat.”, czytamy na stronie internetowej PlayGiga.
Facebook na przestrzeni ostatnich lat wydał sporo pieniędzy na gaming. W 2014 roku firma Marka Zuckerberga za 2 miliardy dolarów przejęła Oculusa. W listopadzie 2016 roku Facebook ogłosił powstanie Instant Games, czyli gier dla Facebooka i Messengera opierających swoje działanie na HTML5. W zeszłym roku światło dzienne ujrzła platforma Facebook Gaming, która rywalizuje o popularność z Twitchem. Z jakim skutkiem? Możecie nie wierzyć, ale ponoć korzysta z niej 700 milionów osób miesięcznie.
Zupełnie nie rozumiem dlaczego skoro nikomu do tej pory się nie udało, a próbowały firmy z naprawdę sporym know-how, Facebook miałby w jakiś sposób zarobić na własnej platformie cloud gamingowej. Z drugiej strony, może inni uruchomili swoje usługi zbyt wcześnie, a Facebook zrobi to w idealnym momencie?