Reklama lewych certyfikatów covidowych na Facebooku
Żeby wykupić reklamę na Facebooku trzeba się czasem dość mocno nagimnastykować. A to zdjęcie nieodpowiednie, a tu za dużo tekstu na obrazku tytułowym. Każda osoba, która kiedykolwiek próbowała to zrobić wie, że czasem dodanie reklamy na Facebooku jest drogą przez mękę. Tymczasem przez najwyraźniej wcale nie takie gęste sito moderacji przedarła się reklama… podrabianych certyfikatów COVID-owych. Nie uwierzyłbym, gdyby nie wyświetliła się na ekranie mojego monitora. Skąd wiem, że to opłacona reklama? Ano wystarczy zerknąć na napis „sponsorowane”.
„Oferujemy 100% legalne z wpisem do oficjalnej bazy i aplikacji mobywatel paszporty covidowe.
Bez wizyty u lekarza, wszystko online.
Booster (dawka przypominająca rowniez mozliwa do kupienia.
Telegram: <CIACH”
Ogłoszeniodawca napisał, że „legalne” i opłacił reklamę, więc Facebook najwyraźniej uznał, że wszystko jest w porządku. W październiku ubiegłego roku donosiliśmy o tym, że ważny polski certyfikat COVID otrzymał sam Adolf Hitler. Czyżby metoda z zeszłego roku nadal działała? Najwyraźniej.
Certyfikat COVID Adolfa Hitlera. | Źródło: Internet
W 2021 roku podrobiony certyfikat COVID można było kupić za ok. 300 dolarów, czyli równowartość ok. 1200 złotych.
Skalę zjawiska trudno oszacować
Drogi Facebooku, ogarniacie tam co się dzieje? Przypuszczam, że skoro ja zobaczyłem reklamę, zobaczyli ją także inni internauci. A skoro ta konkretna reklama została opublikowana, każdego dnia publikowane są ich znacznie większe liczby. Nie wierzę, że to pojedynczy przypadek w skali całego świata. Niektórzy mogą nawet nie zdawać sobie sprawy z tego, że skorzystanie z takiej oferty jest przestępstwem.
PS Ciekawe czy w końcu opracowano system anulowania certyfikatów… Jeśli nie, trudno będzie zwalczać podróbki. Przypominam, że Adolf Hitler dysponuje ważnym certyfikatem COVID aż do 2023 roku.
PS’ Niezależnie od Waszego podejścia to tematu pandemii, nie polecam robić takich zakupów. W najlepszym przypadku ujdzie Wam płazem, w nieco gorszym zostaniecie oszukani na pieniądze, a w najgorszym… Zacytuję art. 270 KK:
„1. Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.”
Źródło: mat. własny

