Wystawiasz i kupujesz na Facebook Marketplace? Znienawidzisz te nowości

Piotr MalinowskiSkomentuj
Wystawiasz i kupujesz na Facebook Marketplace? Znienawidzisz te nowości

Meta poinformowała o istotnych zmianach, które wkrótce dotkną wszystkich korzystających z Facebook Marketplace – niezależnie od tego czy kupują, czy wystawiają. Chodzi o m.in. użycie AI do generowania odpowiedzi bądź zapytań na ogłoszenia, a także wyróżnienie najważniejszych informacji o sprzedawcy. Czego dokładnie należy się spodziewać?



Facebook Marketplace ulegnie drastycznym zmianom, ale nie każdy będzie zadowolony

Sztuczna inteligencja pomoże przede wszystkim w wystawianiu przedmiotów. Teoria brzmi następująco: wystarczy wrzucić zdjęcia produktu, algorytmy zajmą się resztą. Stworzą wypełniony szkic zawierający szczegółowy opis, wybiorą kategorię i nawet zasugerują cenę. Potem wystarczy wrzucić post i czekać aż odezwą się zainteresowane osoby. Funkcja jest oczywiście całkowicie opcjonalna.

Ułatwiony zostanie również proces wysyłki. Będzie można ją zaoferować bezpośrednio na karcie produktu, a potem wygenerować za pomocą kilku kliknięć. Całą drogę paczki także zobaczymy na łamach pojedynczego ekranu.



Sztuczna inteligencja zacznie przy okazji automatycznie odpowiadać na rutynowe pytania dotyczące dostępności konkretnego przedmiotu. AI zaproponuje szkic wiadomości wysyłanej każdej osobie, co teoretycznie ma oszczędzić sporo czasu i nerwów. Co jednak z przedmiotami, które zapomnieliśmy usunąć bądź koniecznością pamiętania o późniejszym odwiedzeniu konkretnych wątków?

Algorytmy przy okazji podsumują profil danego użytkownika w Facebook Marketplace. Dowiemy się o dacie założenia konta, a także liczbie postów czy znajomych. Do tego dojdą informacje dotyczące sprzedażowej historii czy rodzajów pozbywanych się rzeczy.

Wszystko to brzmi… nijako. Większość tych zmian brzmi dla mnie jak wprowadzanie AI tylko dlatego, że tak obecnie wypada. Żadna z tych funkcji do mnie nie przemawia, choć oczywiście zobaczymy jak odbiorą to pozostali konsumenci. Na samym początku rozwiązania trafią jednak wyłącznie do amerykańskich użytkowników.

Źródło tekstu: Meta / Zdjęcie otwierające: Meta, Canva Pro


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.