Według Facebooka, zadaniem strumienia wiadomości jest dostarczanie odpowiednich treści, odpowiednim osobom w odpowiednim czasie. Najnowsze dane wskazują, że w październiku liczba przekierowań do artykułów na zewnętrznych serwisach zwiększyła się średnio o 170% w porównaniu do lat ubiegłych. Z tego też względu programiści poczynili pewne modyfikacje w algorytmie odpowiedzialnym za wyświetlanie treści.
Przede wszystkim – artykuły zostaną mocniej zaakcentowane. Oznacza to, że będą się one wyświetlały o wiele częściej, natomiast popularne memy i obrazki internetowe stracą nieco na popularności. Ponadto po kliknięciu w link, Facebook zaproponuje trzy dodatkowe posty, które mogą nas zainteresować.
Być może zabieg ten sprawi, że Facebook sam w sobie stanie się bardziej wartościowym miejscem w sieci, a artykuły zainteresują większą liczbę użytkowników, którzy do tej pory największą uwagę zwracali na nowe fryzury swoich znajomych.
Źródło: Facebook
