Takie aktualizacje można było dotychczas przeoczyć, ale w Home odgrywają one główną rolę. Nie trzeba ich specjalnie szukać – widać je od razu, bo Home zastępuje ekran blokady i ekran główny. Zawartość ekranu można przesuwać, aby zobaczyć więcej materiałów, a kiedy chcemy coś polubić, wystarczy dotknąć to dwukrotnie.
Według Zuckerberga, kanał aktualności świetnie sprawdza się w wolnych chwilach – kiedy stoimy w kolejce albo pomiędzy zajęciami. Łatwo wtedy sprawdzić, co dzieje się w naszym świecie.
Kolejną funkcją aplikacji są tzw. Gadające głowy (Chat heads). Nawet kiedy używamy innych aplikacji, możemy prowadzić czat ze znajomymi. Gdy znajomy wyśle nam wiadomość, pojawi się głowa z jego twarzą, dzięki czemu wiemy, z kim rozmawiamy. Wiadomości docierają do nas niezależnie od tego, co akurat robimy – sprawdzamy pocztę, przeglądamy strony internetowe czy słuchamy muzyki. Głowy można przenosić na ekranie i odpowiadać na ich wiadomości. Ponieważ Facebook Messenger ma wbudowaną funkcję SMS, głowy przekazują zarówno wiadomości z komunikatora, jak i SMS-y. 
Home zapewnia łatwy dostęp do aplikacji, tak jak na ekranie każdego innego telefonu. Ulubione aplikacje w obszarze skrótów można wyświetlić, przeciągając palcem w górę. Jest też ekran zawierający wszystkie aplikacje, a ulubione można przeciągnąć do obszaru skrótów. Na koniec można go odsunąć i powrócić do kanału aktualności. 
W ramach Programu Facebook Home funkcja Home będzie też instalowana fabrycznie. Smartfon z Home dostarczą wspólnie jako pierwsze firmy HTC i AT&T. Nosi on nazwę HTC First i pojawi się w sprzedaży w USA 12 kwietnia.
Źródło: Facebook